Ważna zmiana w pierwszej i drugiej lidze!
Ważna zmiana w pierwszej i drugiej lidze!
Od sezonu 2023 Główna Komisja Sportu Żużlowego zezwoli zawodnikom 1. Ligi Żużlowej i 2. Ligi Żużlowej na podpisanie kontraktu nie w dwóch, a w trzech dodatkowych ligach. To oznacza, że każdy żużlowiec będzie mógł ścigać się maksymalnie w czterech różnych klubach czytamy na oficjalnej stronie polskizuzel.pl
Skąd taka zmiana? Wiceprzewodniczący GKSŻ Zbigniew Fiałkowski mówi o dwóch powodach. – To ukłon w stronę żużlowców, ale chcę wyraźnie podkreślić, że nikogo do niczego nie zmuszamy. Żaden z zawodników nie musi podpisywać czterech kontraktów. My dajemy im tylko taką możliwość, a to od nich zależy, czy postanowią z niej skorzystać – podkreśla wiceprzewodniczący.
Druga kwestia jest równie istotna, bo dotyczy bezpośrednio przebiegu rozgrywek i planowania meczów w sezonie 2023. – W związku z tym, że rozszerzyliśmy liczbę lig, w której mogą startować zawodnicy, zyskamy wolny czwartek dla polskiej ligi. To spowoduje, że będziemy mogli jeszcze sprawniej przeprowadzić rozgrywki w tym roku – podkreśla Fiałkowski na łamach polskizuzel.pl
Wiceprzewodniczący wyjaśnia również, jak będzie funkcjonować w praktyce zasada “wolnego czwartku” dla polskiej ligi. – Jeśli przykładowo zaplanowany na niedzielę mecz 1. Ligi Żużlowej nie dojdzie do skutku, to będziemy mogli go przełożyć, ale nie na najbliższy czwartek, lecz na kolejny. Musimy oczywiście o tym oficjalnie poinformować, żeby nikt w ligach zagranicznych nie planował wtedy zawodów. Te wszystkie zmiany to efekt porozumienia, które udało nam się wypracować z przedstawicielami innych krajów. Tak naprawdę zyskają na tym wszyscy – podsumowuje Fiałkowski.
Aktualny MAGAZYN ŻUŻLOWY PGE EKSTRALIGI – kliknij TUTAJ
fot. Sonia Kaps
- Żużel. Start Gniezno był blisko upadku. Klub ujawnia kulisy kryzysu
- Żużel. Bartosz Zmarzlik zaskoczył ws. przyszłości. Padła szczera odpowiedź o kontrakcie
- Żużel. Kolejarz Opole walczy o juniora z ROW Rybnik. Spadła cena za wypożyczenie
- Żużel. GKM Grudziądz stawia na młodość. Bailey może dostać szansę w Ekstralidze
- Żużel. „Grand Prix” wraca do Bydgoszczy? Huckenbeck i Michelsen podkręcają stawkę Kryterium Asów 2026