Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

„Naprawdę sporo nerwowości się wkradło, wybiło to nas z rytmu.” W Grudziądzu musiała interweniować straż pożarna!

W Grudziądzu
Fot. Emilia Hamerska-Lengas

Autor: Piotr Ziomek

„Naprawdę sporo nerwowości się wkradło, wybiło to nas z rytmu.” W Grudziądzu musiała interweniować straż pożarna!

ZOOleszcz GKM Grudziądz wygrał wczorajsze spotkanie z NovyHotel Falubazem Zielona Góra, wynikiem 47:43. Bonus, jakże ważny w przypadku walki o utrzymanie pojechał jednak do Zielonej Góry. Ciekawą tezę, dlaczego tak się stało, wygłosił wczoraj prezes „Gołębi”.

– Na pewno na naszą korzyść nie wpłynęła dobrze przerwa, która miała miejsce w trakcie zawodów, spowodowana złym zachowaniem kibiców. Ta przerwa wprowadziła dużo nerwowości, bo wiadomo, że za przerwę w zawodach powyżej 30 minut grozi po prostu walkower – powiedział Marcin Murawski w magazynie stacji Canal+.

Pseudokibice Grudziądzkiego klubu zaczęli palić koszulki ekipy z Zielonej Góry, przez co całą sprawą musiała zająć się straż pożarna. Oczekiwanie na wznowienie meczu trochę trwało, a wizja walkowera była dużo bliższa, niż mogłoby się wydawać. Ostatecznie jednak udało się dojechać mecz do końca.

– Nasi zawodnicy byli w sztosie, jechali swoje i nagle ten mecz został przerwany. Falubaz miał czas na zmiany i wyciągnięcie wniosków. Ta przerwa nam nie pomogła, a wręcz zaszkodziła – dodał prezes ZOOleszcz GKMu.

Trzeba przyznać, że sternik klubu z Grudziądza ma w tej wypowiedzi sporo racji. Po biegu siódmym GKM prowadził wynikiem 26:16. Po całym incydencie Zielonogórzanie zaczęli jednak nabierać wiatru w żagle, a przed piętnastym wyścigiem zniwelowali starte do zaledwie dwóch punktów. W ostatniej gonitwie wieczoru na wysokości zadania stanął jednak Max Fricke, co nie zmieniło faktu, że punkt bonusowy wrócił do Zielonej Góry wraz z zawodnikami Falubazu.

449143886 1091003642633465 3327044319610588060 n
Fot. Emilia Hamerska-Lengas
449088087 1091003962633433 5220241646745299994 n
Fot. Emilia Hamerska-Lengas

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *