Upadek Protasiewicza na treningu.
Upadek Protasiewicza na treningu.
Podczas piątkowego treningu doszło do groźnie wyglądającego upadku w którym uczestniczył Max Fricke i Piotr Protasiewicz. Kapitan zespołu Falubaz Zielona Góra po kliku chwilkach podniósł się z toru i o własnych siłach przeszedł do parku maszyn.
Jak czytamy w komunikacie wydanym przez klub:
„Piotr po upadku nie pojawił się już na torze. Postanowił skonsultować się z lekarzem, aby wykluczyć poważniejszy uraz. Na szczęście wszystko skończyło się na strachu. Piotr jest oczywiście mocno poobijany, ale nie odniósł kontuzji. Najbliższe dni poświęci na rehabilitację i powrót do pełnej dyspozycji.”
Zawodnikowi życzymy szybkiego powrotu do zdrowia by mógł wraz z drużyną walczyć w każdym meczu o ligowe punkty. Do inaguracji eWinner 1 Ligi pozostało mniej niż 20 dni.
fot. Wojta-Foto
- Żużel. Wybrzeże Gdańsk ma nowego kapitana. Duńczyk przejmuje odpowiedzialność
- Żużel. Wiktor Jasiński o wyborze Polonii Piła! „to była decyzja kluczowa”
- Żużel. Kryterium Asów 2026 w Bydgoszczy nabiera mocy. Kolejne znane nazwiska na liście
- Żużel. Utknął w martwym punkcie? Młody żużlowiec czeka na telefon i nie chce iść na kompromisy
- Żużel. Tym razem się uda? Ultrapur Start Gniezno chce walczyć o jak najlepszy wynik?