Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Tuner kończy współpracę z czołowym zawodnikiem PGE Ekstraligi!

PGE Ekstraligi
Fot. Emilia Hamerska-Lengas

Autor: Krzysztof Choroszy

Tuner kończy współpracę z czołowym zawodnikiem PGE Ekstraligi!

W czwartkowy poranek kibice żużla mogli być w szoku. Max Fricke, który w tym sezonie radzi sobie świetnie w rozgrywkach PGE Ekstraligi oraz w Grand Prix na żużlu, rozstał się ze swoim tunerem Ashleyem Hollowayem. O całej sytuacji dowiedzieliśmy się z oficjalnego profilu firmy ASH-TECH, gdzie mogliśmy przeczytać, że tuner kończy swoją współpracę z zawodnikiem.

W tegorocznej kampanii Max Fricke radzi sobie wyśmienicie. W PGE Ekstralidze, gdzie ściga się w barwach ZOOleszcz GKM-u Grudziądz jest najlepszym zawodnikiem swojej drużyny, która walczy o utrzymanie w elicie. Na tę chwilę notuje on średnią biegową na poziomie 2,163, co jest dziesiątym wynikiem wśród wszystkich żużlowców ligi i jego najlepszym w całej ekstraligowej karierze.

Ponadto Fricke powrócił również do Grand Prix na żużlu. Tam jako pierwszy rezerwowy cyklu zastępuje kontuzjowanego Jasona Doyle’a. Jego starszy rodak zakończył już sezon z powodu kontuzji, więc młodszy z Kangurów może się wykazać. W dwóch dotychczasowych turniejach awansował on do półfinałów, a w Malilli do końca liczył się w walce o zwycięstwo. Po świetnych zawodach uległ jednak jedynie jednemu zawodnikowi. Lepszy od niego okazał się galaktyczny tego dnia Bartosz Zmarzlik.

Doniesienia o zakończeniu współpracy Australijczyka ze swoim tunerem są więc szokujące. Wiadomo, że obaj panowie współpracowali od kilku lat i nic nie zwiastowało, że to się zmieni. A jednak dzisiaj na oficjalnym profilu firmy Ashleya Hollowaya została przekazana informacja, że współpraca z liderem GKM-u Grudziądz została zakończona.

–  Z dniem dzisiejszym zakończyliśmy współpracę z Maxem Fricke i jego teamem. Dziękujemy im za współpracę w ciągu ostatnich lat i życzymy wszystkiego najlepszego w przyszłości – napisano na Facebooku firmy ASH-TECH.

W nadchodzącym czasie Maxa Fricke’a czekają kolejne wyzwania. Już w sobotę pojedzie on w Grand Prix na stadionie im. Edwarda Jancarza w Gorzowie. Później czekają go bardzo ważne mecze w barwach Gołębi, które będą decydowały o tym, czy jego polska drużyna, ZOOleszcz GKM Grudziądz utrzyma się w rozgrywkach PGE Ekstraligi.

Fricke
Fot. Emilia Hamerska-Lengas
449093994 1091005355966627 813789986147047640 n
Fot. Emilia Hamerska-Lengas

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *