Przejdź do treści
Aktualności

Fricke odejdzie z Grudziądza?! Trwają poważne rozmowy z innym klubem

Fricke
Fot. Emilia Hamerska-Lengas

Autor: Krzysztof Choroszy

Fricke odejdzie z Grudziądza?! Trwają poważne rozmowy z innym klubem

W aktualnie trwającym sezonie bardzo dobrą dyspozycję prezentuje Max Fricke. Australijczyk reprezentuje barwy ZOOleszcz GKM-u Grudziądz, którego jest prawdziwym liderem w walce o utrzymanie w PGE Ekstralidze. Teraz doszły mu również starty w Speedway Grand Prix, gdzie w dotychczasowych występach pokazał się ze świetnej strony. Taka jazda przekłada się na zainteresowanie innych drużyn. Fricke jesienią może zmienić barwy klubowe.

W tegorocznych rozgrywkach PGE Ekstraligi 28-latek jest jedną z czołowych postaci, jeśli chodzi o zawodników z najlepszą średnią biegową. Żużlowiec ZOOleszcz GKM-u obecnie legitymuje się takową na poziomie 2,163, co jest dziewiątym wynikiem w całej lidze i najlepszym w jego ekstraligowej karierze. We wszystkich dotychczasowych spotkaniach tylko dwukrotnie pojechał on poniżej dwucyfrowej liczby „oczek”. Było to na wyjazdach w Lublinie i we Wrocławiu.

Australijczyk wyrósł na prawdziwego lidera „Gołębi”, które walczą o pozostanie w najlepszej żużlowej lidze świata. Nie da się ukryć, że jego dyspozycja mocno przyczyniła się do dużych punktów, jakie grudziądzanie zapisali na swoim koncie w tabeli. Prócz świetnej formy w rozgrywkach ligowych Fricke wrócił do Speedway Grand Prix, gdzie jako pierwszy rezerwowy cyklu zastępuje kontuzjowanego do końca sezonu Jasona Doyle’a. W obu dotychczasowych występach w Pradze i Malilli Australijczyk wchodził do półfinałów, a na szwedzkiej ziemi zajął drugie miejsce za świetnym tego dnia Bartoszem Zmarzlikiem.

Świetna jazda australijskiego lidera ZOOleszcz GKM-u Grudziądz przekłada się również na zainteresowanie innych zespołów, których składy mógłby wzmocnić 28-latek. Jak wynika z naszych informacji, bardzo poważne rozmowy z Australijczykiem prowadzi Krono-Plast Włókniarz Częstochowa, który widziałby Maxa Fricke’a w swoim składzie. W nim mógłby on zastąpić mającego odejść Mikkela Michelsena. W przypadku utrzymania GKM-u w elicie nie jest jednak wykluczone, że Australijczyk pozostanie w Grudziądzu.

Dla „Lwów” taki ruch byłby wzmocnieniem, gdyż dobrze prezentujący się w rozgrywkach PGE Ekstraligi Max Fricke zastąpiłby w roli lidera zawodzącego Duńczyka, który ma przenieść się do Wrocławia. To pozytywnie mogłoby wpłynąć na wyniki Włókniarza i pomóc im w walce o najwyższe cele.

GKMu Grudziądz
Fot. Emilia Hamerska-Lengas
449093994 1091005355966627 813789986147047640 n
Fot. Emilia Hamerska-Lengas

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *