Przejdź do treści
Aktualności/Krajowa Liga Żużlowa

Texom Stal Rzeszów pechowa, ale zwycięska. Start się postawił [RELACJA]

Stal Rzeszów
Fot. Jakub Malec

Autor: Jakub Bielak

Texom Stal Rzeszów pechowa, ale zwycięska. Start się postawił [RELACJA]

Texom Stal Rzeszów pokonała na własnym stadionie Ultrapur Start Gniezno 46:43. Zwycięstwo mogło być bardziej okazałe, gdyby nie defekty w kluczowych momentach. Mimo problemów z polewaczką kibice jednak mogli cieszyć się ciekawym i wyrównanym spotkaniem, a co dla nich najważniejsze – zwycięskim dla ich ulubieńców. Lideramu drużyn byli Marcin Nowak (11+1) oraz Tim Sorensen (14).

Dariusz Śledź o problemach Mateusza Panicza “Na pewno te problemy moim zdaniem nie leżą w sprzęcie”

Początek spotkania był remisowy. Podziałem punktów zakończyły się bowiem zarówno pierwszy, jak i drugi wyścig. W drugiej części pierwszej serii miejscowi zadali jednak dwa ciosy – najpierw mniejszy (4:2), a potem większy (5:1). W czwartym biegu Kacper Gomólski na początku dał się objechać Peterowi Kildemandowi, a potem pod łokieć na wyjściu z pierwszego łuku wszedł mu młody Philip Hellstroem-Baengs.

W drugiej serii goście pojechali lepiej, gdyż nie pozwolili rzeszowskiej ekipie na powiększenie przewagi. Świetną prędkość pokazali przede wszystkim Tim Sorensen, który z ogromną przewagą wygrał bieg numer siedem oraz Josh Pickering, który w piątej odsłonie ścigania szybko po przegranym starcie poradził sobie z Karczmarzem, a następnie rzucił się w pogoń za Krystianem Pieszczkiem. Nie udało mu się wyprzedzić Polaka, ale przedstawiciel gości mógł być zadowolony z prędkości swojego motocykla.

Zanim ruszyła kolejna seria startów, kibice musieli się uzbroić w cierpliwość. Były problemy z polewaczką, przez co spotkanie zostało wstrzymane na dłuższy czas. Po tej wymuszonej przerwie Ultrapur Start Gniezno korzystał z rezerw taktycznych, jednak na niewiele się one zdały. Goście nadal tracili do gospodarzy sześć „oczek”. Przed dziewiątym ściganiem ponownie oglądaliśmy w akcji polewaczkę, która wcześniej nie do końca równomiernie polała tor.

Ostatnia faza spotkania przed biegami nominowanymi podtrzymała wszystkich w emocjach. Krystian Pieszczek zaliczył dwa wyścigi z literką (najpierw został wykluczony za upadek, a potem na podwójnym prowadzeniu jego motocykl zdefektował). Dzięki temu gnieźnianie zbliżyli się do gospodarzy na odległość trzech punktów. Oznaczało to biegi nominowane pełne emocji.

W czternastym biegu po raz kolejny ogromnego pecha mieli Rzeszowianie. Tym razem defekt zaliczył Peter Kildemand, któremu z koła spadła cała opona. Texom Stal Rzeszów jednak dopięła swego w ostatniej odsłonie dnia, kiedy to Jacob Thorssel i Marcin Nowak bezpiecznie dowieźli remis i przypieczętowali zwycięstwo swojej drużyny w wyniku 46:43.

Ultrapur Start Gniezno – 43

NrNazwiskoIIIIIIIVVVIXXVRazem
1Sam Masters1+12232010+1
2Hubert Łęgowik01+11+1
3Josh Pickering221+1016+1
4Kacper Gomólski112
5Tim Sorensen23033314
6Mikołaj Czapla20w2
7Casper Henriksson1+10326+1
8Jesper Knudsen112

Texom Stal Rzeszów – 46

NrNazwiskoIIIIIIIVVVIXXVRazem
9Marcin Nowak321+13211+1
10Peter Kildemand31+121+1d7+2
11Rafał Karczmarz0d224
12Krystian Pieszczek33wd39
13Jacob Thorssel13321+110+1
14Philip Hellstroem-Baengs32+105+1
15Mateusz Majcher000
16Bartosz Curzytek00

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *