Tai Woffinden powrócił i zaszalał na wyspach
Taia Woffindena powrócił i zaszalał na wyspach
W poniedziałek po 6 latach przerwy w meczu ligi angielskiej pojawił się Tai Woffinden. Wielu kibiców ostrzyło sobie zęby na to spotkanie, gdyż na początek drużyna Woffindena jechała w Manchesterze z Belle Vue, w którym występuje rodak i kolega z wrocławskiej Sparty Taiskiego, Dan Bewley. To właśnie pojedynek tej dwójki przyciągnął ogromne zainteresowanie do tego stopnia, że telewizja zmieniła transmitowany mecz.
Od początku spotkania szalał 32-letni żużlowiec, który w trzech swoich pierwszych startach był niepokonany, przywożąc za sobą między innymi właśnie Bewleya. Później jednak Taiski nie był już tak szybki i dołożył jeszcze tylko dwa punkty do dorobku swojej drużyny, ostatecznie kończąc z 10 punktami i jednym bonusem, a jego drużyna przegrała 38:52. 24-letni Bewley zaś zdobył tych punktów o dwa więcej, a jego fenomenalny atak w ostatnim biegu, po którym minął Woffindena i Musielaka, dał Belle Vue punkt bonusowy.
Kibice na wyspach z pewnością zatęsknili za trzy-krotnym mistrzem świata, który jest legendą nie tylko brytyjskiego, ale i całego żużla. Na pewno jazda takich właśnie zawodników wzmocni pozycję ligi angielskiej, która jest jedną z najsłynniejszych, a żużel w kraju, będącym kolebką żużla będzie cieszył się o wiele większą popularnością, niż jeszcze parę lat temu.
MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ z udziałem Grzegorza Zengoty
- Speedway Kraków zapowiada kolejne ogłoszenia. Kadra wciąż się powiększa
- PGE Ekstraliga podała dokładne daty meczów w sezonie 2026
- Żużel. Nikt nie miał z nim szans! Wiktor Przyjemski odchodzi, walka zaczyna się od zera [Analiza]
- Krzysztof Kasprzak zmienia perspektywę. Mówi wprost, za co będzie odpowiadał w Stali Rzeszów
- Tobiasz Musielak w Ipswich Witches – Premiership 2026. Mistrzowie Anglii z nowym Polakiem