Tai Woffinden bierze całą odpowiedzialność za przegrane złoto z Polakami
Tai Woffinden bierze całą odpowiedzialność za przegrane złoto z Polakami
Jedną z największych niespodzianek sobotniego finału Drużynowego Pucharu Świata była dyspozycja reprezentacji Wielkiej Brytanii. Brytyjczycy do ostatniego wyścigu walczyli z Polakami o zwycięstwo i pokazali się z bardzo dobrej strony. Jednym z powodów przegranej walki z biało-czerwonymi mogła być gorsza dyspozycja Taia Woffindena, który po pierwszych dwóch trójkach przywiózł późnej już tylko jeden punkt.
Zawodnik wrocławskiej Sparty na swoich mediach społecznościowych przekazał swoje przemyślenia. Brytyjczyk napisał, że jest w pełni odpowiedzialny za niezdobycie złota przez jego reprezentację, po 2 biegach ukończonych przez niego bez punktów. Woffinden przeprosił wszystkich brytyjskich kibiców, a także cały zespół za niewykonanie zadania, podziękował on również za wsparcie kibiców, którzy pojawili się w sobotę na Stadionie Olimpijskim.
Dla Taia Woffindena wrocławski, żużlowy mundial był jedną ostatnich szans na wygranie ostatniego brakującego trofeum w jego kolekcji, a miał ku temu doskonałą okazję, gdyż reprezentacja Wielkiej Brytanii nie była tak silna od bardzo dawna. Z pewnością trzykrotny mistrz świata wyciągnie wnioski z przegranego w finale złota, za które w pełni bierze on odpowiedzialność na siebie.
MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ
- Żużel. Stal Gorzów rozbiła GKM Grudziądz! Pewne zwycięstwo i trzy punkty do tabeli [Relacja]
- Franciszek Szczyrba mistrzem świata SGP3. Polak najlepszy we Wrocławiu
- Włókniarz Częstochowa – Unia Leszno. Pewne zwycięstwo gości i dramat Janusza Kołodzieja
- Żużel. Janusz Kołodziej upadł w Częstochowie. W Unii Leszno obawiają się złamania obojczyka
- Żużel. Stal Gorzów broni przepisu o „kevlarach”. Wróbel: wydaliśmy ogromne pieniądze