Przejdź do treści
Aktualności/SGP / SEC / SON / SWC

Szwed nie może się doczekać rundy Speedway Grand Prix przed własną publicznością. Przyniesie radość szwedzkim kibicom?

Speedway Grand Prix
Fot. Marta Astachow

Autor: Krzysztof Choroszy

Szwed nie może się doczekać rundy Speedway Grand Prix przed własną publicznością. Przyniesie radość szwedzkim kibicom?

Już dzisiaj czeka nas rywalizacja podczas Grand Prix na żużlu w Malilli. Na szwedzkiej ziemi odbędzie się piąta runda prestiżowego cyklu. W niej najlepsi zawodnicy świata powalczą o kolejne punkty do klasyfikacji generalnej, której przewodzi Bartosz Zmarzlik. Dużą stratę do niego ma Fredrik Lindgren. Dla Szweda runda przed własną publicznością będzie szansą na awans w górę.

Runda Indywidualnych Mistrzostw Świata w Malilli jest jedynym turniejem tego cyklu na terenie Szwecji. Tym bardziej czyni ją to wyjątkową dla jedynego reprezentanta Trzech Koron w stawce Grand Prix na żużlu, Fredrika Lindgrena. Żużlowiec Orlen Oil Motoru Lublin po zeszłorocznym groźnym upadku w biegu finałowym znów powalczy o jak najlepszy wynik w swoim kraju. Jak sam przyznał, doping szwedzkich kibiców dodaje mu skrzydeł.

– Większość chłopaków ścigała się regularnie w Szwecji, a ja nie jeżdżę na co dzień w Mallili, więc nie będę miał w zasadzie atutu własnego toru. Ale posiadanie po swojej stronie takiej publiczności daje ci ogromną moc. Nie mogę się doczekać Mallili, zawsze tak miałem. Otrzymuję tam ogromne wsparcie od kibiców i mam nadzieję, żę znów sprawię im radość – mówił na łamach fimspeedway.com Lindgren.

Szwed zajmuje obecnie siódme miejsce w klasyfikacji generalnej. Dla srebrnego medalisty z zeszłego sezonu na pewno nie jest to najlepsza sytuacja. Na swoim koncie, jak do tej pory, zebrał 44 punkty. Mogło być ich więcej, ale podczas rund w Warszawie i Landshut Lindgrenowi nie udawało się awansować do półfinałów. Przyczyna takich wyników leżała w sprzęcie szwedzkiego zawodnika.

– Było kilka problemów ze sprzętem, którymi musieliśmy się zająć. Znaleźliśmy usterkę w weekend przed Pragą. Wiem, że bardzo ciężko pracujemy, aby nie być w takiej sytuacji, ale niestety nie znaleźliśmy błędu wystarczająco wcześnie, co znacznie utrudniło rundy w Warszawie i Landshut. Teraz czuję, że znowu mam pod sobą sprzęt i mogę dobrze pojechać tego dnia. Jeśli będę dobry i podejmę właściwe decyzje na torze, z ustawieniami i ścieżkami, znów będę bardziej optymistyczny – przyznał wicemistrz świata.

Czy Lindgrenowi uda się podtrzymać świetną dyspozycję z Pragi, gdzie uplasował się na drugim miejscu? Odpowiedź na to pytanie poznamy dzisiaj. Piąta runda Grand Prix na żużlu rozpocznie się o godzinie 19:00. Relację tekstową na żywo kibice będą mogli śledzić za pośrednictwem naszego portalu. (link TUTAJ)

żużel
Fot. Mateusz Wójcik
Żużel
Fot. Michał Szmyd

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *