Przejdź do treści
Aktualności/Krajowa Liga Żużlowa

Start Gniezno pokonuje po bardzo emocjonującym starciu Polonię Piła. Fantastyczny powrót do składu Kacpra Gomólskiego [RELACJA]

Start Gniezno
Fot. Paweł Wilczyński

Autor: Patrycja Kowalczuk

Start Gniezno pokonuje po bardzo emocjonującym starciu Polonię Piła. Fantastyczny powrót do składu Kacpra Gomólskiego [RELACJA]

Bardzo wyrównane spotkanie w Pile. Od początku swoją siłę pokazywali goście z Gniezna, jednak gospodarze po kiepskim początku zabrali się za odrabianie strat. Rozstrzygnięcie miały przynieść biegi nominowane, a dokładnie ostatni start dzisiejszego popołudnia. Finalnie Polonia Piła przegrała 44:46 ze Startem Gniezno. Zapraszamy na relację z tego spotkania.

I seria zdecydowanie dla gości

Jeszcze zanim zawodnicy przystąpili do meczu, to podczas prezentacji minutą ciszy uczcili pamięć zmarłego Łukasza Kaczmarka. Pierwszy bieg rozpoczął się od zwycięstwa gości. Fajfer już na pierwszym łuku wyszedł na prowadzenie i utrzymał je do końca. Natomiast Jeppesen do końca próbował dopaść Mastersa, ale bezskutecznie. W drugim biegu mieliśmy zmianę za Jędrzeja Chmurę, wystartował Patryk Budniak. Od początku prowadził Błażej Wypior, ale defekt na ostatnim łuku pozbawił go pewnych trzech punktów. Tym samym goście powiększają swoją przewagę. Sędzia ukarał żółtą kartką Tobiasza Musielaka za niesportowy gest. Bieg trzeci to pewne podwójne zwycięstwo żużlowców Startu Gniezno. Pierwsza seria zakończyła się remisem i po czterech biegach wynik to 8:16.

Wyrównana II seria z lekką przewagą gospodarzy.

Druga seria zaczęła się od remisu, który został wywalczony w twardej walce Fajfera z Kościuchem. Kolejny bieg to kolejny remis, a „trójeczkę” przywiózł Trofimow. Drugą serię zakończyło pierwsze zwycięstwo gospodarzy. Pierwszy linię mety przekroczył Ellis, a zanim przyjechali Woelbert i Knudsen. Biegu nie ukończył Chmura, który zaliczył defekt. Wynik meczu to 18:24.

Gospodarze wolno odrabiają straty

Kolejną serię zaczynamy od kolejnego zwycięstwa gości. Fajfer już na pierwszym łuku wyszedł na prowadzenie, a za jego plecami toczyła się walka pomiędzy Trofimowem a Henrikssonem. Zawodnik gospodarzy wybronił drugą pozycję. Bieg 9 to kolejny już remis w tym spotkaniu. Gomólski pewnie prowadził od startu do mety. Trzecią serię zakończyło podwójne zwycięstwo gospodarzy. Wynik meczu po dziesięciu biegach to 28:32.

Polonia traci niewiele

Bieg 11 zakończył się remisem. Pierwszy metę przekroczył Ellis, a zanim przyjechała para gości. Start 12. biegu został opóźniony ze względu na awarię dmuchanej barwi. Kolejny remis padł w biegu 12. Kacper Gomólski pewnie wygrał ten bieg, a Jerzy Chmura zaliczył defekt. Serię kończymy zwycięstwem gospodarzy. Na starcie defekt zaliczył Kevina Woelberta. Za to do końca Wiktora Trofimowa ścigał Fajfer, ale bez skutecznie. Przed biegami nominowanymi jest 38:40.

Biegi nominowane

W 14 biegu pod taśmą zameldują się: Jonas Knudsen, Jonas Jeppesen, Casper Henriksson, Kevin Woelbert. W biegu 15 wystartują: Adam Ellis, Wiktor Trofimow, Kevin Fajfer, Kacper Gomólski. Pierwszy z biegów nominowanych zakończył się remisem. „Trójkę” w tym biegu przywiózł Henriksson, a za nim na linię mety wpadłą para gospodarzy. O wszystkim zadecyduje ostatni bieg. W biegu 15 zwyciężył Ellis, jednak tuż za nim przyjechała para gości i tym samym drużyna z Gniezna wygrała spotkanie. Mecz zakończył się wynikiem 44:46.

Polonia Piła

9. Adam Ellis – (2,3,1*,3,3) 12+1
10. Jonas Knudsen – (3,1,2,1,1*) 8+1
11. Jonas Jeppesen – (0,1*,3,2,2) 8+1
12. Norbert Kościuch – (0,2,2*,0) 4+1
13. Wiktor Trofimow jr – (1,3,2,3,0) 9
14. Błażej Wypior – (0,0,0) 0
15. Tobiasz Jakub Musielak – (2,0,1) 3
16.

Start Gniezno

1. Sam Masters – (1,1*,0,2) 4+1
2. Kacper Gomólski – (3,2,3,3,1*) 12+1
3. Kevin Fajfer – (3,3,3,2,2) 13
4. Casper Henriksson – (1*,0,1,1*,3) 6+2
5. Kevin Woelbert – (2,2,0,w,0) 4+1
6. Mikołaj Czapla – (3,2,1) 6
7. Jędrzej Chmura – (-,d,d) 0
8. Patryk Budniak – (1) 1

377575953 828030932664013 8906508716444569970 n
Fot. Roman Biliński
Polonia Piła
Fot. Jakub Malec

Dołącz do nas na Facebooku! – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *