Stanisław Chomski o walce o awans z KLŻ 2026. Wskazał dwóch głównych faworytów
Stanisław Chomski o KLŻ 2026. Wybrzeże Gdańsk i Start Gniezno najmocniejsze
Miniony sezon Krajowej Ligi Żużlowej zakończył się ogromną niespodzianką. Faworyzowane Wybrzeże Gdańsk i Start Gniezno musiały uznać wyższość Polonii Piła, która najpierw wyeliminowała Gnieźnian w półfinale, a następnie sięgnęła po awans kosztem Gdańszczan. W nadchodzących rozgrywkach oba kluby chcą jednak zwyciężyć w najniższej polskiej lidze.
Zdaniem aktualnego selekcjonera Żużlowej Reprezentacji Polski, Stanisława Chomskiego, to właśnie Wybrzeże i Start dysponują najmocniejszymi kadrami w stawce.
Speedway Kraków zapowiada kolejne ogłoszenia. Kadra wciąż się powiększa
– To dwa najsilniejsze kadrowo zespoły. Mają po jednym dobrym juniorze i tu mamy remis. Jeśli chodzi o polskich seniorów, to delikatny plus postawiłbym przy Starcie, bo jednak para Fajfer, Krakowiak wygląda lepiej od duetu Wysocki, Pieszczek. Jednak przechodząc do zawodników zagranicznych, wracamy do punktu wyjścia. Tu Wybrzeże ma jednak więcej atutów. Dlatego o tym, kto wygra ligę, zdecyduje forma dnia – stwierdził w rozmowie z „polskiżużel.pl”.
Słowa doświadczonego szkoleniowca jasno pokazują, że różnice między głównymi kandydatami do awansu są minimalne. Jeden lepszy występ, dyspozycja dnia czy trafione decyzje taktyczne mogą przesądzić o końcowym sukcesie.
PGE Ekstraliga podała dokładne daty meczów w sezonie 2026
Chomski zwraca jednak uwagę na jeszcze jeden, być może kluczowy aspekt – finanse. Sytuacja finansowa klubów może odegrać ogromną rolę w trakcie sezonu. Wciąż nie ma pewności, czy do rozgrywek przystąpi Unia Tarnów, która zmaga się z problemami finansowymi. Idealnie nie wygląda także sytuacja w Gnieźnie.
– Ważne też będzie to, jak będą funkcjonować te kluby w takiej bieżącej działalności. Czy uda się zachować płynność finansową? Bo jednak w Krajowej Lidze Żużlowej zawodnicy nie zarabiają tyle, żeby inwestować z oszczędności. Brak Unii oznaczałby siedem drużyn, a jednak osiem nadałoby tej lidze kształt. Siedem mogłoby ją delikatnie zdezorganizować, a tego lepiej byłoby uniknąć. Poza tym Unia to tradycje. Byłoby dobrze, jakby tam uporali się z problemami – dodał.
Walka o awans do Metalkas 2. Ekstraligi zapowiada się więc nie tylko jako sportowe starcie dwóch potęg Krajowej Ligi Żużlowej, ale także jako test stabilności organizacyjnej. W tym sezonie równie ważne jak forma na torze mogą okazać się liczby w klubowych budżetach.



- Stanisław Chomski o walce o awans z KLŻ 2026. Wskazał dwóch głównych faworytów
- Jason Doyle wrócił do Wilków Krosno po tajnym spotkaniu. Mistrz świata zdradza kulisy transferu
- Falubaz Zielona Góra wyjeżdża na tor? Jest data wyjazdu
- Cellfast Wilki Krosno z problemem przed sezonem? Świderski o zdrowiu Birkemose
- Żużel. Wybrzeże Gdańsk odsłania karty! Podano nowe nazwiska