Żużel. Finansowa bomba w Gorzowie. Stal Gorzów musi oddać miejskie dotacje
Kontrola miejskich dotacji w Stal Gorzów. Nieprawidłowości, 1,5 mln zł do zwrotu i możliwe raty
Przed sezonem 2025 do opinii publicznej trafiły informacje o poważnych problemach finansowych Stali Gorzów. Od tamtego momentu klub balansuje na granicy bankructwa, a miniona kampania ligowa była dla „Stalowców” przede wszystkim walką o utrzymanie w PGE Ekstralidze. Cel ten udało się zrealizować dopiero po zwycięskim dwumeczu barażowym z Polonią Bydgoszcz.
Sportowy sukces nie oznaczał jednak stabilizacji poza torem. W listopadzie z klubem rozstał się Patryk Broszko, który wcześniej zasiadał w zarządzie Stali z ramienia miasta. Kilka tygodni później, 20 stycznia, skierował on do prezydenta Gorzowa Wielkopolskiego oficjalne pismo dotyczące nieprawidłowości w rozliczaniu miejskich dotacji przez klub.
Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej prezydent Gorzowa Jacek Wójcicki potwierdził, że w trakcie kontroli wykazano nieprawidłowe rozliczenie dotacji o łącznej wartości 1,5 miliona złotych. Jak zaznaczył, środki te będą musiały zostać zwrócone do miejskiej kasy.
– Nie ma tu żadnego podtekstu. Nieprawidłowo rozliczone dotacje muszą zostać zwrócone. Kontrolowaliśmy wydatkowanie pieniędzy związanych z dotacjami miejskimi z lat 2019-2023. Większość kontroli została zakończona. W tej chwili ostatnim rokiem, który został do sprawdzenia, jest 2022, ale pozostałe lata mamy już zakończone protokołami kontroli – wyjaśnił prezydent Jacek Wójcicki.
Żużel. Ważna decyzja w Polonii Bydgoszcz zapadła na zgrupowaniu
Żużel. FIM zmienia zasady Grand Prix na żużlu 2026. Wracają plastrony, nagrody w dół
Kwota 1,5 miliona złotych dotyczy dwóch podmiotów. Spółka Stal Gorzów SA, odpowiadająca za drużynę ligową, ma oddać 789 tysięcy złotych. Z kolei klub sportowy Stal Gorzów, który przez lata organizował m.in. rundy cyklu Speedway Grand Prix, zobowiązany jest do zwrotu 712,1 tysiąca złotych. Od obu kwot naliczane są już odsetki.
Jak podkreślił prezydent Wójcicki, zwrotu środków nie można dokonać z dotacji przyznanej Stali Gorzów SA na sezon 2026, która wynosi 2,2 miliona złotych. Miasto dopuszcza jednak możliwość rozłożenia należności na raty.
– Nie ma możliwości pomniejszenia dotacji. Dotacje są przekazywane na realizację zadania publicznego, więc nie można spłacać z niej zobowiązań. Jest możliwe rozłożenie płatności na raty. Ze strony klubu jest jednak cisza – zaznaczył prezydent w rozmowie z „Gazetą Lubuską”.



- Żużel. H69 Speedway Rzeszów z oficjalną decyzją! Adrian Gomólski żegna się z klubem
- Żużel. Zielona Góra wchodzi na salony. Madsen twarzą miasta w Grand Prix na żużlu
- Żużel. Odkłada „wielki świat”, by ratować Polonię. Wiktor Przyjemski wybrał sercem, nie pieniądze
- Żużel. Ważny powrót do ROW Rybnik. Duńczyk znów w sztabie „Rekinów”
- Żużel. Bilet na Grand Prix w Łodzi obejmuje dwie imprezy! To sprawia, że jednak warto?