Żużel. Stal Gorzów bez litości dla Włókniarza! 16-latek skradł show na Jancarzu
Gezet Stal Gorzów pewnie pokonała Krono-Plast Włókniarza Częstochowa 54:36 i zgarnęła trzy punkty do tabeli PGE Ekstraligi. Gospodarze kontrolowali spotkanie, a prawdziwymi bohaterami wieczoru zostali Anders Thomsen oraz młodzi zawodnicy Stali. Kapitalny występ zaliczyli Adam Bednar i zaledwie 16-letni Igor Kordun.
Stal Gorzów rozbiła Włókniarza Częstochowa. Młodzież gospodarzy zrobiła różnicę
Gorzowianie od początku pokazali, że nie zamierzają pozostawić rywalom zbyt wiele miejsca. Już inauguracyjny wyścig zakończył się wynikiem 4:2, a chwilę później Oskar Paluch i Igor Kordun podwójnie pokonali młodzieżową parę Włókniarza. Po dwóch gonitwach zrobiło się 9:3.
Goście mieli jeszcze moment, w którym mogli uwierzyć w odwrócenie losów spotkania. W piątym biegu Jaimon Lidsey i Jakub Miśkowiak wygrali 5:1, zmniejszając straty do sześciu punktów. Stal odpowiedziała jednak błyskawicznie.
Anders Thomsen był tego dnia niemal poza zasięgiem. Duńczyk wygrywał kolejne wyścigi, a na dystansie nie brakowało mu szybkości. Kapitalnie prezentował się również Adam Bednar. Czech nie tylko seryjnie zdobywał punkty, ale potrafił efektownie przebijać się na trasie. Po dziewięciu biegach gospodarze prowadzili już 32:22.
Igor Kordun zachwycił w Gorzowie. 16-latek nie przestraszył się liderów
Jedną z największych historii spotkania napisał Igor Kordun. 16-latek w dziesiątym biegu odniósł pierwsze indywidualne zwycięstwo w swojej karierze w PGE Ekstralidze. Co ważniejsze, nie dostał tych trzech punktów w prezencie. Za jego plecami jechał Jaimon Lidsey, ale młody zawodnik Stali wytrzymał presję znacznie bardziej doświadczonego rywala.
Kordun na tym nie poprzestał. W dwunastym wyścigu razem z Mathiasem Pollestadem przywiózł kolejne 5:1 i wtedy losy spotkania były już praktycznie rozstrzygnięte. Po tej gonitwie na tablicy widniał wynik 42:30.
Włókniarz próbował ratować sytuację rezerwami taktycznymi, ale gospodarze mieli odpowiedź niemal na każdy ruch rywali. Najwięcej dla częstochowian zrobił Jakub Miśkowiak, który zdobył 12+1 punktów. Solidny występ zanotował również Jaimon Lidsey, ale dwóch skutecznych seniorów to było zdecydowanie za mało na rozpędzoną Stal.
Anders Thomsen postawił kropkę nad „i”. Stal zgarnęła pełną pulę
Przed biegami nominowanymi Stal prowadziła 46:32 i miała już zapewnione zwycięstwo za trzy duże punkty. W czternastej gonitwie Miśkowiak wygrał z Kordunem i Paluchem, ale był to jedynie chwilowy sukces gości.
Ostatni wyścig wieczoru był pokazem siły gospodarzy. Adam Bednar i Anders Thomsen pokonali 5:1 Jaimona Lidseya oraz Jakuba Miśkowiaka, ustalając wynik meczu na 54:36.
Thomsen zakończył zawody z dorobkiem 14+1, a Bednar zdobył 13 punktów. Ogromne znaczenie miało jednak to, co Stal otrzymała od młodych zawodników. Kordun uzbierał aż 10+2, a Paluch 7+2. Gorzowianie nie potrzebowali więc nawet wielkiego meczu całej formacji seniorskiej, aby zdecydowanie rozprawić się z Włókniarzem.
Dla częstochowian był to kolejny bardzo trudny wieczór. Stal wygrała pierwszy mecz tych drużyn 59:31, a teraz dołożyła 54:36. W dwumeczu różnica między zespołami była więc ogromna.
Gezet Stal Gorzów – Krono-Plast Włókniarz Częstochowa 54:36
Gezet Stal Gorzów:
Paweł Przedpełski 5 (3,0,0,2)
Adam Bednar 13 (3,3,3,1,3)
Jack Holder – nie startował
Oskar Chatłas 0 (u,0)
Anders Thomsen 14+1 (3,3,3,3,2*)
Oskar Paluch 7+2 (3,2*,1,0,1*)
Igor Kordun 10+2 (2*,1,3,2*,2)
Mathias Pollestad 5 (1,1,w,3)
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa:
Rohan Tungate 5 (2,w,0,2,1)
Sebastian Szostak 5+1 (2,2*,0,1*,0)
Jakub Miśkowiak 12+1 (0,2*,2,3,2,3,0)
Mads Hansen – nie startował
Jaimon Lidsey 9 (1,3,2,2,0,1)
Franciszek Karczewski 0 (0)
Szymon Ludwiczak 4+1 (1,1*,1,1,0)
Alan Ciurzyński 1 (1)



- Żużel. Stal Gorzów bez litości dla Włókniarza! 16-latek skradł show na Jancarzu
- Żużel. ROW Rybnik zrobił swoje i zgarnął pełną pulę! Ostrów nie wytrzymał naporu gospodarzy
- Żużel. PSŻ Poznań rozbity na własnym torze! Wilki Krosno odwróciły dwumecz
- Żużel. Start Gniezno nie czeka! Sięgnęli po zawodnika Falubazu Zielona Góra
- Żużel. Zmarzlik dostał radę przed Grand Prix. Następnego dnia wygrał
