Przejdź do treści
Aktualności/Krajowa Liga Żużlowa

Speedway Kraków w Krajowej Lidze Żużlowej 2025? Jasne zapewnienie przewodniczącego GKSŻ

Speedway Kraków
Fot. Speedway Kraków Facebook

Autor: Krzysztof Choroszy

Speedway Kraków w Krajowej Lidze Żużlowej 2025? Jasne zapewnienie przewodniczącego GKSŻ

Jesteśmy już po pierwszej kolejce Krajowej Ligi Żużlowej. W miniony świąteczny weekend mogliśmy być świadkami emocji na torze, których świadkami byli kibice na stadionach w Pile, Gnieźnie i Landshut. Dla wielu osób był to koniec bardzo nerwowego oczekiwania na start rozgrywek na najniższym szczeblu. Zima dla działaczy zarówno z GKSŻ jak i klubów przyniosła wiele wydarzeń.

Zimą byliśmy świadkami wielu wydarzeń związanych ściśle z Krajową Ligą Żużlową. Jeszcze kilka miesięcy temu nadal walczono, by liga zawitała do Rawicza, co ostatecznie nie doszło jednak do skutku. Dłużej walka trwała w Krakowie, a w końcówce przerwy zimowej ogromne problemy miała Unia Tarnów. „Jaskółkom” w porównaniu do Kolejarza i Speedway Kraków udało się przystąpić do rozgrywek, w których odjechali już hitowe spotkanie w Gnieźnie, zakończone porażką. Jak w wywiadzie dla Canal+ przyznał Ireneusz Igielski, zima była pełna wielu zwrotów akcji.

– Tych kamieni to chyba było więcej przez ostatnie tygodnie czy nawet miesiące, bo ciężka zima za nami. Dużo tych zwrotów akcji, informacji pozytywnych, trochę tych negatywnych, w końcu już znowu pozytywnych. Rozpoczął się ten sezon w końcu. Ja jestem zadowolony. Szkoda, że nie udało mi się wczoraj dojechać do Piły, jestem dzisiaj w Gnieźnie przed nami kolejne mecze. Kamień z serca spadł na pewno duży, ale ja liczę, że teraz już będzie tylko lepiej – powiedział przewodniczący GKSŻ.

Do ostatnich dni przed inauguracją Krajowej Ligi Żużlowej czekaliśmy na ostateczną decyzję w sprawie startu drużyny z Krakowa w rozgrywkach ligowych. Ostatecznie nie przystąpili oni do ligi ze względu na sytuację finansową, gdyż nikt nie chciał, aby w trakcie sezonu pojawiły się problemy z pieniędzmi. Tego samego zdania jest Igielski, który wskazuje, że może była to odpowiednia decyzja Speedway Kraków, by nie wystawiać drużyny w lidze.

– Oczywiście, że tak. Już teraz naprawdę bardzo dużo wysiłku włożyliśmy w reaktywację klubu z Krakowa i to nie tylko ja sam, bo to tak naprawdę wszyscy w Polskim Związku Motorowym i całe biuro sportu, które jest odpowiedzialne bezpośrednio za żużel też w Polsce w PZMocie. Zależało nam wszystkim, nie udało się. Walczyliśmy, nie udało się, widocznie tak miało być. Może z drugiej strony lepiej, że prezes przed rozgrywkami stwierdził, że jednak brakuje tego wsparcia, brakuje tego zaplecza finansowego i zdecydował, żeby drużyny nie wystawiać. Być może z perspektywy czasu lepiej tak, niż jechać na wariackich papierach. Wystartować, a później nie daj Boże w czerwcu, w lipcu przechodzić turbulencje czy problemy finansowe – tłumaczył.

GKSŻ do ostatnich chwil czekał na zespół z Krakowa. Działacze z tego miasta otrzymali wsparcie od związku, który również bardzo chciał, aby krakowski zespół wystartował w lidze. Niestety jednak na spotkanie ligowe w Nowej Hucie przyjdzie miejscowym kibicom czekać kolejny rok. Przewodniczący władz żużla w Polsce zapewnia, że zrobią wszystko, aby Speedway Kraków pojawiło się w przyszłorocznej Krajowej Lidze Żużlowej.

– Jest nastawienie w Krakowie na żużel. Widać, że brakuje tam tego sportu. Stadion naprawdę bardzo ładna infrastruktura. Zrobimy wszystko, żeby w przyszłym roku Krajowa Liga Żużlowa zawitała do Krakowa.

żużel
Fot. Paweł Wilczyński
Speedway Kraków
Fot. Speedway Wanda Kraków

Dołącz do nas na Facebooku! – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *