Solidne plany sparingowe! Mariusz Staszewski wyjaśnia „Myślę, że weryfikacja przedsezonowa zawsze jest lepsza z lepszym przeciwnikiem.”
Solidne plany sparingowe! Mariusz Staszewski wyjaśnia „Myślę, że weryfikacja przedsezonowa zawsze jest lepsza z lepszym przeciwnikiem.”
Okienko transferowe zamknięte. Składy ustalone, a do rozpoczęcia sezonu pozostała jeszcze chwila czasu. To już najwyższy czas na przygotowania do wyjazdu na tor. Zgrupowania, wyjazdy treningowe, indywidualne przygotowania i oczywiście plany sparingowe. Arged Malesa Ostrovia Ostrów Wielkopolski przedstawiła solidne plany sparingowe przed nadchodzącymi żużlowymi rozgrywkami.
Do tematu sparingów podejście jest bardzo różnorodne. W dawnej 1. Lidze Żużlowej, a ówczesnej 2. Speedway Ekstralidze, najczęściej wybieranym modelem sparingowym jest potyczka z trzema drużynami, każdą z innego poziomu polskich rozgrywek żużlowych. Nie ulega bowiem wątpliwości, że zrozumiałym jest sprawdzenie własnego układu sił z przeciwnikiem teoretycznie – słabszym, równym oraz silniejszym. Jednakże model ten ulega różnym modyfikacjom.
– Myślę, że lepiej jest tak żeby przegrywać gdzieś tam, albo podłączać się do tych ekstraligowców. A jeśli się nie podłączamy, to trzeba szukać, bo wiadomo, że coś jest gdzieś nie tak, niż wziąć sobie słabszych przeciwników.
Trzeba przyznać, że teoria Mariusza Staszewskiego dotycząca weryfikowania rozkładu sił na przeciwnikach z różnych poziomów polskich rozgrywek żużlowych, a w szczególności z tego najniższego, jest bardzo logiczna, a przede wszystkich oparta na konkretnym przekonaniu. Nie od dziś bowiem wiadomo, że zdecydowanie lepiej jest przegrywać z najlepszymi, niż wygrywać ze słabszymi. Na dodatek czarny sport nie rzadko bywa pełen niespodzianek i nigdy przecież nie wiadomo jak silni i dobrze spasowani okażą się ci, z którymi faktycznie przyjdzie rywalizować w trakcie nadchodzącego sezonu.
– Na słabszym przeciwniku natrzepać punktów i myśleć, że wszystko jest dobrze, a później przyjdzie weryfikacja trudnego przeciwnika i nagle się okaże, że gdzieś tam wszyscy nie do końca jesteśmy w tym miejscu, o którym myśleliśmy.
Oczywiście znajdą się i tacy, którzy na sytuację spojrzą zupełnie inaczej. Można bowiem założyć, że żużlowcy Arged Malesy Ostrovi Ostrowa Wielkopolskiego po ewentualnych sparingowych porażkach z drużynami z PGE Ekstraligi, zamiast poczuć motywację do zmian, staną się zniechęcenie. Jednakże trener Mariusz Staszewski pewien jest swojego podejścia i założeń, a taka pewność nie płynie raczej znikąd. Dodatkowo, jeśli ostrowianie faktycznie poważnie myślą o powrocie do najwyższej klasy rozgrywkowej, w której za pierwszym podejściem, nie zaprezentowali się zdecydowanie tak, jak tego oczekiwano, to zakończenie przygotowań do sezonu, sparingami z ekstraligowcami może okazać się jednym z pierwszych kroków, weryfikujących dalsze plany sezonowe.
– Myślę, że weryfikacja przedsezonowa zawsze jest lepsza z lepszym przeciwnikiem.


CAŁA ROZMOWA Z MARIUSZEM STASZEWSKIM NA KANALE Best Speedway Tv NA YouTube!
- Żużel. 1,5 mln zł do zwrotu? Były wiceprezes Stali Gorzów stawia zarzuty o dotacje i długi
- Żużel. Jason Doyle znów celuje najwyżej. Czy 40-latek może jeszcze wstrząsnąć Grand Prix?
- Żużel. Raport, którego boją się w Gorzowie? Były wiceprezes Stali Gorzów mówi wprost
- Żużel. Pierwsze spotkanie kadry z Chomskim. Sygnały mówią więcej, niż się wydaje
- Żużel. PRES Toruń z planami sparingowymi. Pierwsze mecze powiedzą więcej, niż się wydaje