Seifert-Salk miał dużo szczęścia. Paskudny upadek Duńczyka skończył się na strachu
Seifert-Salk miał dużo szczęścia. Paskudny upadek Duńczyka skończył się na strachu
Abramczyk Polonia Bydgoszcz rozgromiła na własnym stadionie Cellfast Wilki Krosno. Goście nie byli w stanie nawiązać walki z gospodarzami, którzy po raz kolejni pokazali ogromną moc na własnym obiekcie. Chwile grozy podczas spotkania przeżył Jonas Seifert-Salk.
Do zdarzenia doszło w siódmej gonitwie. Po starcie zrobiło się bardzo ciasno. Duńczyk reprezentujący barwy Wilków próbował założyć się na Huckenbecka, jednak ta sztuka mu się nie udała. Doszło do kontaktu i Salk wjechał odprostowanym motocyklem w bandę. Przeleciał on przez nią i wylądował w pasie bezpieczeństwa. Wypadek wyglądał naprawdę paskudnie i większość kibiców na stadionie zamarła.
Do zawodnika wyjechała karetka, ale na szczęście nie była ona potrzebna. Zawodnik gości podniósł się o własnych siłach i wyjechał nawet do powtórki wyścigu. Jonas Seifert-Salk nie może jednak zaliczyć wyjazdu do Bydgoszczy do udanych. Zakończył on mecz z trzema punktami na koncie, zdobytymi w trzech wyścigach. Najważniejsze jednak, że jego kraksa zakończyła się bez kontuzji.


Dołącz do nas na Facebooku – kliknij TUTAJ
- Żużel. Raport, którego boją się w Gorzowie? Były wiceprezes Stali Gorzów mówi wprost
- Żużel. Pierwsze spotkanie kadry z Chomskim. Sygnały mówią więcej, niż się wydaje
- Żużel. PRES Toruń z planami sparingowymi. Pierwsze mecze powiedzą więcej, niż się wydaje
- Żużel. Kryterium Asów 2026 – kolejne nazwiska odsłonięte w Bydgoszczy
- Żużel. GKM Grudziądz rusza z przygotowaniami. Znamy plan sparingów przed sezonem