Seifert-Salk miał dużo szczęścia. Paskudny upadek Duńczyka skończył się na strachu
Seifert-Salk miał dużo szczęścia. Paskudny upadek Duńczyka skończył się na strachu
Abramczyk Polonia Bydgoszcz rozgromiła na własnym stadionie Cellfast Wilki Krosno. Goście nie byli w stanie nawiązać walki z gospodarzami, którzy po raz kolejni pokazali ogromną moc na własnym obiekcie. Chwile grozy podczas spotkania przeżył Jonas Seifert-Salk.
Do zdarzenia doszło w siódmej gonitwie. Po starcie zrobiło się bardzo ciasno. Duńczyk reprezentujący barwy Wilków próbował założyć się na Huckenbecka, jednak ta sztuka mu się nie udała. Doszło do kontaktu i Salk wjechał odprostowanym motocyklem w bandę. Przeleciał on przez nią i wylądował w pasie bezpieczeństwa. Wypadek wyglądał naprawdę paskudnie i większość kibiców na stadionie zamarła.
Do zawodnika wyjechała karetka, ale na szczęście nie była ona potrzebna. Zawodnik gości podniósł się o własnych siłach i wyjechał nawet do powtórki wyścigu. Jonas Seifert-Salk nie może jednak zaliczyć wyjazdu do Bydgoszczy do udanych. Zakończył on mecz z trzema punktami na koncie, zdobytymi w trzech wyścigach. Najważniejsze jednak, że jego kraksa zakończyła się bez kontuzji.


Dołącz do nas na Facebooku – kliknij TUTAJ
- Żużel. Polonia Bydgoszcz już na torze. „Najważniejsze to złapać luz na motocyklu”
- Falubaz wyjechał na tor! Pierwsze kółka przy W69 i ważny sygnał przed sezonem [WIDEO]
- Żużel. Rewolucja w Rybniku! Stadion ROW Rybnik do przebudowy
- Zmiany w 2. Ekstralidze. Mecz PSŻ Poznań – Stal Rzeszów przełożony, nowa godzina w Krośnie
- Stal Gorzów może zaskoczyć w Ekstralidze? „Będziemy bliżej czwartego miejsca”