ROW Rybnik ma problem z komunikacją! „Zawodnicy mają mały dostęp do wiedzy innych”
ROW Rybnik ma duże problemy z atmosferą. Po porażce ze Spartą Wrocław Gleb Czugunow potwierdził, że komunikacja w zespole jest znikoma
Betard Sparta Wrocław nie dała szans beniaminkowi w piątkowej rywalizacji i pewnie pokonała INNPRO ROW Rybnik wynikiem 57:33. Na Stadionie Olimpijskim ponownie zobaczyliśmy show Brady’ego Kurtza, który zanotował na swoim koncie komplet punktów w czterech startach. Nie był on jednak jedynym niepokonanym zawodnikiem gospodarzy, ponieważ z takim samym statusem zakończył zawody Jakub Krawczyk.
Młodzieżowiec drużyny Dariusza Śledzia powrócił po ciężkiej kontuzji w fantastycznym stylu zapisując przy swoim nazwisku 7 punktów wraz z dwoma bonusami. – Czułem się dobrze, ale wiadomo, że ten ból jeszcze gdzieś mi towarzyszy, aczkolwiek walczyliśmy z nim. Nie było łatwo, mogłem jechać w nominowanych, ale też nie chciałem ryzykować, bo ta noga była trochę słabsza i nie chciałem ryzykować. – mówił Krawczyk.
GKM Grudziądz zainwestował fortunę, a może stracić perełkę! Nie przypilnowali kontraktu
„Wracam do formy z początku sezonu” – Dominik Kubera po wygranej w Toruniu [Wywiad]
Po stronie gości również można znaleźć pozytywy, ale są one tylko dwa, a byli nimi Maksym Drabik oraz Gleb Czugunow. Obaj wykorzystali swoje doświadczenie na torze we Wrocławiu, ponieważ w przeszłości przez wiele lat reprezentowali barwy miejscowej drużyny. Kapitan ROW-u zdobył 14 punktów i bonus w sześciu wyścigach, natomiast Rosjanin z polskim paszportem 10 oczek, a na torze pojawił się również sześciokrotnie.
Nie od dziś wiadomo, że atmosfera w Rybniku nie jest najlepsza. To potwierdził właśnie Czugunow podczas rozmowy w pomeczowej mix-zone. – Jak gadaliśmy, to wszyscy próbowali iść w dół, to też nie wszystkim wypaliło, później zmienialiśmy motocykle. Zawodnicy ROW-u mają mały dostęp do wiedzy innych zawodników, nie powiem, że w ogóle nie mamy, bo rozmawiamy, jak możemy. – przyznał.
Po tej wypowiedzi otrzymał również pytanie od Marceliny Rutkowskiej-Konikiewicz na antenie Eleven Sports o to, czy dałoby się jakoś poprawić tę atmosferę w drużynie, czy idzie coś w lepszym kierunku. Gleb Czugunow po kilku sekundowej ciszy rozwiał wątpliwości. – Bardzo ciężkie pytanie, powiedziałbym wręcz ryzykowne.



- Żużel. Walasek nie wytrzymał. Wszystko w rękach klubu
- Żużel. Falubaz się postawił, ale Motor zrobił swoje. Co za końcówka!
- Żużel. Pres Toruń wygrywa, choć „Lwy” momentami kąsały [RELACJA]
- Żużel. Miał być liderem Falubazu… pierwszą „trójkę” dał mu sędzia!
- Żużel. Walasek nie wytrzymał. W Falubazie „Czegoś tu brakuje”