Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/Liga Duńska – żużel

Żużel. Przemysław Pawlicki zrobił ruch, który może zaskoczyć wszystkich

Przemysław Pawlicki zrobił ruch, który może zaskoczyć wszystkich
📅 5 lutego 2026 🕒 15:10 ⏱ 3 min czytania ✍️ Autor:

Przemysław Pawlicki zostaje w Grindsted na sezon 2026. Kontrakt w Danii, jazda w trzech ligach i jasny plan na przyszłość

Przemysław Pawlicki nie zamierza zwalniać tempa. Wręcz przeciwnie. Polak właśnie potwierdził kolejny kontrakt na sezon 2026 i wygląda na to, że jego kalendarz startów będzie jednym z najbardziej napiętych w całym żużlowym środowisku.

Oficjalnie ogłoszono, że Pawlicki pozostaje w barwach Grindsted Speedway Klub, czyli jednego z solidnych zespołów duńskiej SpeedwayLigaen. To oznacza, że w 2026 roku będzie regularnie ścigał się aż w trzech ligach: polskiej, szwedzkiej i duńskiej.

I nie są to ruchy przypadkowe.

Pawlicki domyka układankę na 2026. Konkret, nie obietnice

Dla samego zawodnika sprawa jest jasna: chce jeździć dużo, równo i na wysokim poziomie. Bez półśrodków. – Każdy sezon przynosi nową motywację. Mój cel zawsze jest ten sam: rozwijać się, jeździć równo i dawać z siebie jak najwięcej dla zespołu – podkreślił Pawlicki po ogłoszeniu kontraktu.

W praktyce oznacza to jedno: Polak buduje sezon tak, by być cały czas „w rytmie”. Starty tydzień w tydzień, różne tory, różne ligi, różne warunki. Dla doświadczonych zawodników to często klucz do stabilnej formy.

Żużel. Piotr Rusiecki wyszedł na wolność. Były prezes Unii Leszno na razie nie wraca do klubu

„To klub, który wiele dla mnie znaczy”. Tu nie chodzi tylko o kontrakt

Pawlicki nie ukrywa, że Grindsted to dla niego coś więcej niż kolejny punkt na mapie. – Grindsted to klub, który wiele dla mnie znaczy – nie tylko ze względu na ściganie, ale przede wszystkim dzięki ludziom i wyjątkowej atmosferze wokół drużyny. Czuję się mocny, zmotywowany i gotowy, by ponownie dać z siebie wszystko dla GSK oraz kibiców – dodał.

Takie słowa nie padają przypadkiem. Duńczycy od lat stawiają na Pawlickiego i traktują go jako jednego z liderów zespołu. Dla klubu jego pozostanie to ogromna ulga, a dla rywali – jasny sygnał, że Grindsted znów chce bić się wysoko.

Falubaz priorytetem, ale Pawlicki myśli szerzej

W Polsce priorytetem Pawlickiego pozostają starty w barwach Stelmet falubaz-zielona-gora/">Falubaz Zielona Góra w PGE Ekstralidze. To tam będzie skupiona największa presja i największe oczekiwania.

Jednocześnie Polak konsekwentnie zabezpiecza się sportowo, dorzucając kolejne ligi do swojego programu. To pokazuje ambicję i świadomość, że w dzisiejszym żużlu sama Ekstraliga często nie wystarcza, by utrzymać topową dyspozycję przez cały sezon.

Żużel. Zawodnik przerywa milczenie po odejściu z PSŻ Poznań. „To nie była moja decyzja”

Grindsted kompletuje skład. Nazwiska robią wrażenie

Po podpisie Pawlickiego duński klub zamknął skład na sezon 2026. Oprócz Polaka w kadrze znaleźli się m.in.:

  • Ryan Douglas
    Mathias Pollestad
    Kenneth Bjerre
    Oskar Polis
    Villads Nagel
    Jonas Seifert-Salk
    Tim Sørensen
    Adam Bednar
    Andreas Olsen

To mieszanka doświadczenia i młodości, która może sprawić, że Grindsted będzie jedną z najciekawszych ekip ligi.

Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami
Żużel. Przemysław Pawlicki bezbłędny w Kalifornii! Pokonał Łagutę i Janowskiego
Fot. Kazimierz Kożuch
Przemysław Pawlicki Falubaz
Fot. Marta Astachow
Avatar Marcin Mazurkiewicz

Autor tekstu:

Marcin Mazurkiewicz

Dziennikarz i wydawca serwisu BestSpeedwayTV.pl, od ponad 20 lat związany z żużlem jako obserwator, analityk i twórca treści. Specjalizuje się w rozgrywkach PGE Ekstraligi, Metalkas 2. Ekstraligi oraz wydarzeniach międzynarodowych (SGP, SEC). Na co dzień opisuje kulisy transferów, decyzje klubowe i rozwój szkolenia młodzieży. Autor kilkuset publikacji o tematyce żużlowej.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *