Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/PGE Ekstraliga – żużel Polska

Odchodząc, porozumiał się z działaczami! Jarosław Hampel wróci do Orlen Oil Motor Lublin

Odchodząc, porozumiał się z działaczami! Jarosław Hampel wróci do Orlen Oil Motor Lublin
📅 20 czerwca 2024 🕒 16:05 ⏱ 2 min czytania ✍️ Autor:

Odchodząc, porozumiał się z działaczami! Jarosław Hampel wróci do Orlen Oil Motor Lublin

W przyszłym sezonie Orlen Oil Motor Lublin może nie zdominować ligi tak, jak to się dzieje w tym roku. Po ośmiu kolejkach obecni mistrzowie nie przegrali ani jednego spotkania i tylko dwukrotnie przeciwnik zdołał zdobyć 40 punktów w spotkaniu z Koziołkami. Za rok drużynie z Lublina ma nie być już tak łatwo, możliwe, że z niektórymi zawodnikami będzie trzeba się pożegnać.

Będzie rozbiór Motoru?! Wiktor Przyjemski prawdopodobnie odejdzie z Lublina

Dużym argumentem za zatrzymaniem Holdera jest wiek. Australijczyk jest dużo młodszy od Lindgrena, ale także może pochwalić się wyższą średnią punktów na bieg w tym sezonie. Młodzy z braci Holder oczywiście byłby rozchwytywany na rynku transferowym, a jednym z klubów, który chciałby zatrudnić 28-latka, jest Apator Toruń. Klub, który reprezentował w latach 2017-2022.

Podczas programu Kolegium Żużlowe dziennikarz WP Sportowe Fakty Mateusz Puka zdradził, kto najprawdopodobniej byłby zastępcą Holdera lub Lindgrena w Motorze, jeśli któryś z nich odejdzie do innego klubu — Na giełdzie mówi się bardzo dużo, o tym, że Jarosław Hampel już odchodząc, był wstępnie, porozumiały, że jak będzie trzeba, to on chętnie wróci.

Jarosław Hampel reprezentował już barwy Motoru Lublin w latach 2020-2023. Przez cztery sezony zdobył trzy medale Drużynowych Mistrzostw Polski, dwa złote i jeden srebrny. Bardzo mocno zaskarbił sobie serca tamtejszych kibiców, którzy bardzo dobrze powitali go w Lublinie, gdy „Mały” przyjechał na mecz ze swoją nową drużyną NovyHotel Falubazu Zielona Góra.

Jarosław Hampel
Fot. Kazimierz Kożuch
Jarosław Hampel
Fot. Marta Astachow

Dołącz do nas na facebooku – kliknij TUTAJ

Autor tekstu:

Paweł Płóciniak

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *