Pech nie omija Sparty Wrocław! Junior zakończył zawody w karetce
Ostatni okres jest bardzo pechowy dla Sparty Wrocław. Po różnych problemach zdrowotnych w ich składzie kolejny zawodnik zakończył zawody z urazem
Betard Sparta Wrocław w ostatnim czasie ponownie musiała radzić sobie z kontuzjami, jakie pojawiały się u nich w ostatnich sezonach. Podobną sytuację do tego, co było w decydujących fazach ostatnich sezonów, wrocławianie przeżywali nie tak dawno temu. Pech wrocławskiej ekipy nie daje o sobie zapomnieć, gdyż dzisiaj jeden z młodzieżowców zakończył zawody w karetce.
Motor Lublin zamknie skład tym nazwiskiem?! Klub jest zdecydowany
GKM Grudziądz zainwestował fortunę, a może stracić perełkę! Nie przypilnowali kontraktu
Ostatni mecz wrocławskiej drużyny z Krono-Plast Włókniarzem Częstochowa przeszedł do historii. Wokół samego spotkania wydarzyło się wiele rzeczy. Sama Sparta przystępowała do niego osłabiona, a wyjeżdżała z Częstochowy jeszcze bardziej pokiereszowana. Z problemami zmagali się bowiem Brady Kurtz i Marcel Kowolik, a także Nikodem Mikołajczyk i Bartłomiej Kowalski. Po upadkach w tym gronie znaleźli się również Artiom Łaguta i Maciej Janowski.
W szeregach Betard Sparty Wrocław na ten moment z urazem wydaje się zmagać jedynie Marcel Kowolik, gdyż nie można było go zobaczyć podczas rywalizacji w Drużynowych Mistrzostwach Polski Juniorów. Podczas dzisiejszej rywalizacji zawody z kontuzją zakończył inny junior wrocławskiej ekipy. Już w pierwszym swoim starcie w Krośnie Nikodem Mikołajczyk upadł. Później do zawodnika wyjechała karetka, którą został zabrany do szpitala.
Młodzieżowiec Drużynowych Wicemistrzów Polski miał rozcięty łuk brwiowy i narzekał na ból głowy. Już na samym początku w bardzo pechowy sposób zakończył rywalizację. Na ten moment nie wiadomo, ile potrwa potencjalna przerwa od jazdy młodego żużlowca Betard Sparty Wrocław.



- Żużel. Dudek wprost: „Wciąż szukamy”. Co dzieje się w Pres Toruń?
- Żużel. Walasek nie wytrzymał. Wszystko w rękach klubu
- Żużel. Falubaz się postawił, ale Motor zrobił swoje. Co za końcówka!
- Żużel. Pres Toruń wygrywa, choć „Lwy” momentami kąsały [RELACJA]
- Żużel. Miał być liderem Falubazu… pierwszą „trójkę” dał mu sędzia!