Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/Metalkas 2. Ekstraliga – żużel

Żużel. Patryk Wojdyło chwali ROW Rybnik za konkrety. Po tych słowach w Łodzi zawrzało

Patryk Wojdyło chwali ROW Rybnik za konkrety. Po tych słowach w Łodzi zawrzało
📅 5 lutego 2026 🕒 17:06 ⏱ 3 min czytania ✍️ Autor:

ROW Rybnik stawia na konkrety, Patryk Wojdyło mówi wprost o kulisach rozmów i powodach powrotu

Powrót, który już na starcie wywołał ogromne emocje. Patryk Wojdyło znów jest zawodnikiem ROW Rybnik, ale to nie sam transfer stał się głównym tematem rozmów. Jedno zdanie zawodnika, wypowiedziane w klubowych mediach, wystarczyło, by rozpalić dyskusję w całym środowisku.

Wojdyło nie gryzł się w język. Odniósł się do kulis ostatniego okna transferowego i jasno zasugerował, że w jednym miejscu kontrakty podpisuje się… zbyt miękko. – W tym sporcie nauczyłem się jednego: kontrakty podpisuje się długopisem, ale w Łodzi niektórzy chyba używają ołówka. Propozycji faktycznie nie brakowało i miło, że Łódź „bardzo chciała” mnie zatrzymać.

To mocny przekaz, który trudno zignorować.

Patryk Wojdyło, ROW Rybnik, Orzeł Łódź, Metalkas 2. Ekstraliga – ołówek kontra długopis i jasny wybór

Choć zawodnik nie wymienia nazwisk, kontekst jest oczywisty. Chodzi o jego poprzedni klub – Orzeł Łódź – oraz o kulisy rozmów kontraktowych, które najwyraźniej nie przebiegały tak, jak oczekiwał.

Wojdyło jasno daje do zrozumienia, że w Rybniku czuje coś, czego mu brakowało. – W Rybniku przynajmniej wiem, że jak ktoś podaje mi rękę i coś deklaruje, to nie muszę co pięć minut sprawdzać, czy mu się koncepcja nie zmieniła. Cieszę się, że wracam tam, gdzie słowo prezesa ma większą wagę niż papier, na którym je zapisano.

To nie jest dyplomatyczna formułka. To publiczna deklaracja zaufania do klubu i jednocześnie czytelny sygnał, że poprzednie doświadczenia pozostawiły niesmak.

Żużel. Przemysław Pawlicki zrobił ruch, który może zaskoczyć wszystkich
Żużel. Piotr Rusiecki wyszedł na wolność. Były prezes Unii Leszno na razie nie wraca do klubu

Niedosyt po 2023 i powrót „bogatszy”

Wojdyło przyznał również, że po sezonie 2023 wcale nie chciał opuszczać Rybnika. Decyzja zapadła wtedy po stronie klubu, który wybrał inną koncepcję budowy składu. Dziś sytuacja się odwróciła.

Zawodnik wraca „bogatszy o doświadczenia”, z nową energią i poczuciem, że trafia w miejsce, gdzie obowiązują jasne zasady. To ważny kontekst. Nie mówimy o sentymentalnym powrocie na stare śmieci, ale o świadomym wyborze środowiska, w którym – jak sam podkreśla – wie, czego się spodziewać.

Nie tylko utrzymanie. Wojdyło podkręca ambicje ROW-u

Nowy-stary zawodnik ROW-u nie zamierza spuszczać głowy i mówić wyłącznie o spokojnym sezonie. Wprost zaznacza, że drużynę stać na coś więcej niż walka o ligowy byt w Metalkas 2. Ekstraliga.

Jego zdaniem to zespół „charakterny”, który szczególnie u siebie ma być piekielnie trudny do pokonania. Play-offy? Nie są zakazanym słowem. To kolejny sygnał, że Wojdyło wraca do Rybnika nie jako uzupełnienie składu, lecz zawodnik, który chce realnie ciągnąć wynik.

Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami
Orzeł Łódź
Fot. Joanna Hoffmann
20250810 141407790 iOS
Fot. Joanna Hoffmann
Avatar Marcin Mazurkiewicz

Autor tekstu:

Marcin Mazurkiewicz

Dziennikarz i wydawca serwisu BestSpeedwayTV.pl, od ponad 20 lat związany z żużlem jako obserwator, analityk i twórca treści. Specjalizuje się w rozgrywkach PGE Ekstraligi, Metalkas 2. Ekstraligi oraz wydarzeniach międzynarodowych (SGP, SEC). Na co dzień opisuje kulisy transferów, decyzje klubowe i rozwój szkolenia młodzieży. Autor kilkuset publikacji o tematyce żużlowej.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *