Nowy sezon = nowy przepis w żużlu

Praktycznie co roku władze Ekstraligi i GKSŻ chcą urozmaicić sport żużlowy. Takie plany są również na sezon 2021. Przepis, który wejdzie ma za zadanie poprawić sytuację beniaminka w lidze, a także zwiększyć rotację zawodników między klubami.

Mowa tutaj o tym, że od przyszłego sezonu w każdym meczu wszystkich lig (Ekstraliga, 1 liga i 2 liga), w każdej drużynie będzie musiał się znaleźć zawodnik do 24 roku życia. Żużlowiec ten może być obcokrajowcem lub zawodnikiem polskim. Jednak, jeżeli będzie to Polak, nie będzie on liczony do wypełnienia limitu polskich zawodników w składzie. Przypomnę, że w składzie musi być przynajmniej 4 Polaków.

IMG 4095 1


Prezes Głównej Komisji Sportu Żużlowego- Piotr Szymański uspokaja, że kategoria tych zawodników jest bardzo pojemna. Aktualnie w trzech polskich ligach jest 57 takich zawodników, z których będą mogły skorzystać władze klubów w związku z nowym przepisem. A jeżeli policzylibyśmy jeszcze zawodników z Anglii, Danii i Szwecji to okaże się, że aż 81 żużlowców będzie miało szansę na występy w lidze polskiej na nowych zasadach. W przypadku kontuzji takiego zawodnika w jego miejsce w składzie można wstawić juniora bądź rezerwowego, którego podczas meczy możemy oglądać z numerem 8 lub 16.

Zmiana w regulaminie to duża szansa dla młodych zawodników. Po zakończeniu wieku juniora mogą na dłużej pozostać w swoim klubie właśnie w roli zawodnika U24. Jest to także dobry sposób na wyłapywanie młodych talentów i dawanie im możliwości na pokazanie się.
Osobiście jestem bardzo ciekawa, jak to wpłynie na przyszły sezon i na jakich zawodników w tej roli zdecydują się kluby. Czeka nas bardzo interesujące okienko transferowe, a po nim inny od wcześniejszych sezon. Czy lepszy? To się okaże.

fot. Sonia Kaps

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *