Nicki Pedersen oficjalnie zrezygnował ze startów na Wyspach
Nicki Pedersen oficjalnie zrezygnował ze startów na Wyspach
Nicki Pedersen już w pierwszym spotkaniu ligowym na Wyspach Brytyjskich zaliczył groźny upadek. To, że Duńczyk podpisał kontrakt w lidze angielskiej, wywołało wśród kibiców sporo emocji.
Nicki Pedersen wziął na siebie w tym roku bardzo dużo obowiązków. Został selekcjonerem reprezentacji Danii, podpisał kontrakty w swoim rodzimym kraju, a także w Polsce i w Wielkiej Brytanii. Nadal jednak jedna rzecz pozostaje niezmienna – największe pieniądze zarabia za starty w PGE Ekstralidze.
O zaistniałej sytuacji pisaliśmy już wcześniej: Nicki Pedersen odpuści starty na Wyspach?
Po powrocie do ligi polskiej zdawało się, że Nicki Pedersen będzie kontynuował bez przeszkód wszystkie zaplanowane starty, ale zawodnik postanowił inaczej i następującą wiadomość do włodarzy Peterborough Panthers: „To był krótki czas z wami w Peterborough Panthers. Muszę się teraz wycofać i zrezygnować, ciało po prostu nie jest wystarczająco sprawne z moją kontuzją na techniczne tory British Speedway.”
Jak sam zawodnik wspomniał jego ciało nie pozwala na regularne starty na ciężkich torach British Speedway. Więc możemy stwierdzić, że zawodnik przeszarżował z ilością startów i niestety, ale wieku nie oszuka i zapewne skupi się na polskiej lidze żużlowej, która jest najlepiej opłacaną i przynosi najlepsze zarobki dla zawodników.
fot. Peterborough Panthers
MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ
- Unia Leszno rzuca się na głęboką wodę? Sparingi z medalistami jako sprawdzian beniaminka
- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?