Nicki Pedersen „Przez pierwsze lata mojej kariery spałem na lotniskach”
Nicki Pedersen „Przez pierwsze lata mojej kariery spałem na lotniskach”
Nicki Pedersen to postać, której w świecie speedwaya nie trzeba zbytnio przedstawiać. Trzykrotny Indywidualny Mistrz Świata osiągnął w żużlu praktycznie wszystko, a jego kariera powoli dobiega końca. Sympatyczny Duńczyk opowiedział o swoich historiach w podcaście SE og HØR „Off the track”.
Wiktor Lampart o rozstaniu z Rafałem Trojanowskim “Już jest wszystko okej”
Na początku zawodnik ZOOleszcz GKM Grudziądz opowiada o swoim pierwszym tytule Mistrza Świata, który wywalczył w Norwegii, na torze w Hamar. Nicki zajął w Skandynawii drugie miejsce, ulegając jedynie Gregowi Hancockowi. Wykorzystał słabszy występ Jasona Crumpa, dzięki czemu odrobił stratę, wynoszącą jeden punkt przed decydującą rundą – „Nie ma wątpliwości, że mój pierwszy tytuł Pucharu Świata w 2003 roku w Hamar był niesamowitym doświadczeniem. Nadal jest to dla mnie krystalicznie jasne„.
Wartością najważniejszą oprócz sportu jest dla 46-latka rodzina – „Mieszkałem w Anglii grubo ponad 15 lat. Oboje moich dzieci urodziło się w Anglii, a moja córka mówi płynnie po angielsku. Wróciła ze szkoły z akcentem, to było absolutnie niesamowite. To było fantastyczne przeżycie”
Nie zawsze jednak było tak kolorowo. W początkowych latach swojej kariery miał problemy finansowe, przez co musiał sobie radzić w ekstremalnych warunkach, takich jak spanie na ławkach na lotniskach bez kołdry – „Przez pierwsze lata mojej kariery spałem na lotniskach, ponieważ nie było mnie stać na pokój hotelowy. Pamiętam, że dziesięć lat później, kiedy byłem w Hiltonie, wróciłem myślami do tamtych czasów. Doceniam więc każdy dzień. Leżałem na ławce bez kołdry„
„Oczywiście sukcesy są wspaniałe, ale tak samo, gdy jesteś w gównie po szyję i wstajesz, masz poczucie zwycięstwa” – kończy legenda speedwaya.
Nicki Pedersen w swojej karierze osiągnął naprawdę dużo. Oprócz tytułów Mistrza Świata siedemnastokrotnie zwyciężał rundę Speedway Grand Prix, a na podium stał aż 48-krotnie. Wygrywając po raz trzeci tytuł mistrza świata, stał się pierwszym Duńczykiem oraz drugim zawodnikiem (po Tonym Rickardssonie) w erze Grand Prix, który obronił tytuł IMŚ. Ponadto jest siedmiokrotnym indywidualny mistrz Danii (2002, 2003, 2005, 2006, 2008, 2009 i 2011). Posiada aż 24 medale Mistrzostw Świata i Europy, w tym 8 złotych (4 indywidualnie i 4 drużynowo). Ostatni krążek wywalczył w 2016 roku, kiedy został Mistrzem Starego Kontynentu.
MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ
- Stanisław Chomski o walce o awans z KLŻ 2026. Wskazał dwóch głównych faworytów
- Jason Doyle wrócił do Wilków Krosno po tajnym spotkaniu. Mistrz świata zdradza kulisy transferu
- Falubaz Zielona Góra wyjeżdża na tor? Jest data wyjazdu
- Cellfast Wilki Krosno z problemem przed sezonem? Świderski o zdrowiu Birkemose
- Żużel. Wybrzeże Gdańsk odsłania karty! Podano nowe nazwiska