Motor Lublin znów w Zakopanem!
Motor Lublin znów w Zakopanem!
Powoli zimowy obóz integracyjny dla młodych sportowców Motoru Lublin staje się tradycją. W tym roku oficjalne zgrupowanie U24 ekstraliga oraz młodzieży ponownie odbyło się w Ośrodku Przygotowań Olimpijskich w Zakopanem.
Poza integracją, obóz opierał się przede wszystkim na aktywnej formie spędzaniu czasu. Uczestnicy mieli zapewnione różne formy aktywności. Jedną z nich były skitury, czyli narty, które są przystosowanie do zjazdów oraz biegów. Dzięki temu, można korzystać z nich na różnych terenach – nie tylko na stoku. Na tegorocznym obozie żużlowcy wybrali się na skiturach m.in. na Kasprowy Wierch!
Nie mogło zabraknąć treningów siłowych, gdzie jednym z elementów był trening hipoksyjny, czyli ćwiczenia w atmosferze o obniżonej zawartości tlenu. Co ciekawe, młodzież tuż przed wyjazdem miała spotkanie u lekarza sportowego, gdzie były wykonane badania wydolnościowe zawodników – są to dobre działania, mające na celu sprawdzenie organizmu. Żużlowcy mieli zapewnione podejście indywidualne w kwestii dobrania odpowiednich pakietów ćwiczeń.






W sporcie oprócz trenowania ciała, ważne jest dbanie o swój umysł i sposób myślenia. Dlatego w programie wyjazdu pojawiły się zajęcia grupowe prowadzone przez psychologa.
Dodatkową atrakcją był trening na basenie i chwila relaksu na termach. Obóz integracyjny to nie tylko świetna okazja do budowania atmosfery w drużynie, ale również dobra chwila na obserwacje zawodników przez kadrę i ich sprawdzenie.
Motor Lublin na swojej stronie na Facebooku zapowiedział, że szykują się na kolejny obóz, który ma odbyć się niebawem. Zgodnie z tradycją powinno to być zgrupowanie głównej drużyny Motoru.
fot. Speedway Motor Lublin
MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ
- Żużel. Bartosz Smektała i opaska kapitana. Ten moment na Golęcinie zmienił wszystko
- Unia Leszno rzuca się na głęboką wodę? Sparingi z medalistami jako sprawdzian beniaminka
- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje