Żużel. Motor Lublin był o krok od katastrofy! Unia Leszno postraszyła
Orlen Oil Motor Lublin – Fogo Unia Leszno 48:42. Gospodarze wygrali na własnym torze, ale zamiast jednostronnego widowiska kibice zobaczyli zaskakująco twardą walkę. Leszczynianie bez Janusza Kołodzieja długo nie pozwalali faworytowi odetchnąć, a w ich szeregach błyszczeli Nazar Parnicki i Piotr Pawlicki.
Motor Lublin – Unia Leszno 48:42. Bartosz Zmarzlik liderem, Fogo Unia bez Janusza Kołodzieja postawiła się wicemistrzom Polski
Początek spotkania sugerował zupełnie inny scenariusz. Już w pierwszym wyścigu Martin Vaculik i Kacper Woryna przywieźli podwójne zwycięstwo, a wcześniej Ben Cook został wykluczony za dotknięcie taśmy. Motor szybko objął prowadzenie 5:1 i wydawało się, że rozpoczyna marsz po wysoką wygraną.
Unia nie zamierzała jednak pełnić w Lublinie roli statysty. Kacper Mania wygrał bieg juniorski, a w kolejnych wyścigach goście skutecznie ograniczali straty. Motor po czterech gonitwach prowadził 16:8, lecz później spotkanie zrobiło się zdecydowanie bardziej wyrównane.
Mocnym uderzeniem gospodarzy był siódmy wyścig. Fredrik Lindgren świetnie wystartował, natomiast Vaculik popisał się efektowną szarżą i z ostatniej pozycji przedarł się na pierwszą. Podwójna wygrana dała Motorowi prowadzenie 27:15.
Fogo Unia Leszno ruszyła w pogoń. Nazar Parnicki i Piotr Pawlicki napędzili gości
Gdy wydawało się, że gospodarze kontrolują sytuację, Unia zaczęła odrabiać straty. Kapitalnie prezentował się Nazar Parnicki. Ukrainiec wygrał dziewiąty bieg, później triumfował również w dwunastym i czternastym. Swoje robił także Piotr Pawlicki, który w dziesiątej gonitwie wytrzymał napór Mateusza Cierniaka i dowiózł trzy punkty.
Goście wygrali 4:2 biegi dziewiąty, jedenasty i dwunasty. Przewaga Motoru zaczęła topnieć, a spotkanie, które początkowo wyglądało na jednostronne, przed nominowanymi wciąż pozostawało otwarte.
Kluczowy okazał się trzynasty wyścig. Piotr Pawlicki najlepiej wyszedł spod taśmy, ale Bartosz Zmarzlik szybko znalazł odpowiednią prędkość i przedarł się na prowadzenie. Lindgren uporał się natomiast z Cookiem. Motor zwyciężył 4:2 i przed biegami nominowanymi prowadził 43:35.
Bartosz Zmarzlik zdominował mecz Motoru Lublin. Defekt na ostatnich metrach finałowego biegu
Zmarzlik przez niemal całe zawody był bezbłędny. Wygrał swoje pierwsze cztery starty i dopiero finałowa gonitwa przyniosła nieoczekiwany zwrot. Lider Motoru prowadził z dużą przewagą, ale na ostatnich metrach jego motocykl odmówił posłuszeństwa. Piotr Pawlicki wykorzystał sytuację i minął mistrza na samej kresce. Unia wygrała ostatni bieg 4:2, ustalając wynik spotkania na 48:42.
Motor dopisał zwycięstwo, ale Unia może opuszczać Lublin z podniesioną głową. Bez Janusza Kołodzieja zdobyła na trudnym terenie 42 punkty i w drugiej części zawodów potrafiła wyraźnie postawić się faworytowi.
Motor Lublin – Unia Leszno. Punktacja
Bartosz Zmarzlik (3,3,3,3,2) 14
Kacper Woryna (2*,2,1*,2,2) 9+2
Fredrik Lindgren (3,2*,2,1,0) 8+1
Mateusz Cierniak (1,1*,2,2,1*) 7+2
Martin Vaculik (3,3,0,0) 6
Bartosz Bańbor (2,1,0) 3
Bartosz Jaworski (1*,0,0) 1+1
Dawid Cepielik 0
Fogo Unia Leszno – 42
Piotr Pawlicki (2,1,3,2,3) 11
Nazar Parnicki (0,1*,3,3,3) 10+1
Grzegorz Zengota (1,2,1,3,1) 8
Ben Cook (t,3,2,0,0) 5
Keynan Rew (2,0,1*,1) 4+1
Kacper Mania (0,3,0,0) 3
Emil Konieczny (0,0,1) 1



- Żużel. Motor Lublin był o krok od katastrofy! Unia Leszno postraszyła
- Żużel. PSŻ Poznań zrobił swoje w Pile! Mocny finisz gości
- Żużel. Polonia Bydgoszcz rozbiła Stal Rzeszów! Pokaz siły przed play-offami
- Żużel. Franciszek Majewski odmówił jazdy! Padły zaskakujące słowa
- Żużel. Pres Toruń wydał komunikat! Ogromny problem po upadku Dudka
