Mistrz Świata w żużlu zapowiedział powrót na tor!
Mistrz Świata w żużlu zapowiedział powrót na tor!
W maju Jason Doyle uczestniczył w groźnie wyglądającym upadku w meczu ligi angielskiej King’s Lynn Stars – Ipswich Witches. Australijczyk wypadł za bandę i, pomimo że wstał o własnych siłach konsekwencje tego upadku były poważne. Początkowo wydawało się, że doszło tylko do złamania żebra, ale późniejsze diagnozy wykazały uraz barku, przez który Doyle musiał zakończyć sezon – Poddanie się operacji i przechodzenie rehabilitacji było frustrujące, ale stan barku poprawia się z każdym dniem. – przyznał Doyle.
Australijczyk bardzo dobrze w tym sezonie spisywał się w cyklu Grand Prix, wygrywając rundę w Warszawie. Do czasu kontuzji mistrz świata z 2017 roku zajmował trzecie miejsce z tylko trzypunktową stratą do lidera Bartosza Zmarzlika. Doyle w tym roku mógł myśleć o kolejnym indywidualnym medalu mistrzostw świata, ale przez kontuzję plany będzie musiał odłożyć na kolejny rok.
Rehabilitacja Jasona Doyle’a przebiega na tyle dobrze, że już teraz Australijczyk zdecydował się na udział w turnieju w Gillman, który odbędzie się 28 grudnia. – Jestem na dobrej drodze do powrotu na tor. Przyjęcie zaproszenia do startu w International Speedway Masters było łatwą decyzją. Nie planuję startować w mistrzostwach Australii, ale chciałbym wziąć udział w kilku dużych otwartych zawodach. – powiedział Doyle w komunikacie organizatora turnieju.


Dołącz do nas na facebooku – kliknij TUTAJ
- Żużel. Unia Leszno sięga po diament z Wysp. Ten ruch może zaprocentować szybciej, niż się spodziewają
- Żużel. Bartosz Smektała i opaska kapitana. Ten moment na Golęcinie zmienił wszystko
- Unia Leszno rzuca się na głęboką wodę? Sparingi z medalistami jako sprawdzian beniaminka
- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii