Przejdź do treści
Aktualności/SGP / SEC / SON / SWC

Mistrz świata z 2021 roku chciałby wystartować pod flagą naszego kraju „Chciałbym zdobywać medale dla Polski”

Mistrz Świata
Fot. Kazimierz Kożuch

Autor: Krzysztof Choroszy

Mistrz świata z 2021 roku chciałby wystartować pod flagą naszego kraju „Chciałbym zdobywać medale dla Polski”

W wyniku wojny na Ukrainie reprezentanci Rosji zostali wykluczeni z rywalizacji na żużlu. Dotyczyło to zarówno polskich lig, jak i cyklu Grand Prix. Najbardziej ucierpieli na tym Artiom Łaguta i Emil Sajfutdinow. Mistrz świata z 2021 roku chcę powrócić do elitarnego grona i jest gotów startować pod polską flagą.

W większości Rosjanie nadal nie pojawiają się na europejskich torach. Wyjątek zrobiono w Polsce, gdzie dopuszczono do jazdy zawodników z polskimi paszportami. Zyskali na tym wyżej wspomniani Sajfutdinow i Łaguta, a także Wadim Tarasienko. Trzej żużlowcy powrócili w minionym sezonie, jednak tyczy się to tylko naszej rodzimej ligi, gdyż w mistrzostwach świata dalej ich oglądaliśmy.

W wywiadzie dla Tygodnika Żużlowego indywidualny mistrz świata z 2021 roku wypowiedział się na temat jego ewentualnego udziału w cyklu Grand Prix. Artiom mówił, że pogodził się już trochę z zakazem startów, a kiedy na koniec sezonu zapytał o stałą „dziką kartę”, otrzymał negatywną odpowiedź.

W lidze polskiej mogę startować i robić swoje, a w Grand Prix drugi rok nie mogę jechać. Ale już nie ma takiego przejmowania. Tylko na koniec sezonu zapytałem się władz cyklu i żużla, czy jest szansa, żebym otrzymał „dziką kartę” na sezon 2024. Odpisali mi, że będzie trudno i już się z tym pogodziłem, że kolejny rok nie będzie mnie w cyklu Grand Prix – powiedział w rozmowie z Tygodnikiem Żużlowym.

Artiom Łaguta bardzo pragnie powrotu do zmagań o tytuł najlepszego żużlowca globu. Jak sam zadeklarował, jest on gotów wystartować jako reprezentant Polski, gdyż ma on paszport naszego kraju, co czyni go również obywatelem naszego kraju.

Chciałbym zdobywać medale dla Polski – zadeklarował.

Sam zawodnik nie widzi powodu, dla którego startowałby pod niczyją flagą. Wszystko przez posiadane przez niego polskie obywatelstwo. Jak sam były mistrz świata wyjaśnia, to uprawnia go do jazdy pod polską flagą, mając paszport tego samego kraju, co Bartosz Zmarzlik czy Maciej Janowski.

Gdybym mógł wystartować w cyklu Grand Prix, to dlaczego miałbym jechać pod neutralną flagą i udawać, że nie jestem Polakiem? Tak jak każdy z was mam polskie obywatelstwo i mam polski paszport. Można sprawdzić, ale mój paszport nie różni się od paszportu Zmarzlika, czy Janowskiego. Nie widzę powodu, żebym miał jechać jako bezpaństwowiec, czy pod neutralną flagą – mówił Łaguta.

Polski żużlowe władze jednak nie są zbytnio chętnego do tego, aby Rosjanie występowali pod flagą naszego kraju. Naprzeciw temu staje Artiom Łaguta, przywołując przykład Rune Holty, który reprezentował nawet Polskę w indywidualnych zawodach, mimo braku umiejętności mówienia w języku polskim. Lider Sparty oświadczył również, że jest gotów zaśpiewać „Mazurka Dąbrowskiego”

Dlatego mnie czasami boli, jak słyszę kogoś, kto mówi, że nie widzi mnie w polskich barwach w indywidualnych zawodach. A jak Rune Holta, jechał jako Polak, to nikomu nie przeszkadzało, także to, że nie mówił słowem po polsku. A jeździł i w Grand Prix i w drużynówce. Dlaczego ktoś mi chce odebrać prawo, żebym zaśpiewał na płycie hymn Polski? A ja go zaśpiewam. Moje dzieci urodziły się w Polsce, moje dzieci mają polskie paszporty – wypowiedział się Artiom.

Magazyn Żużlowy Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *