Żużel. Mikkel Andersen wysyła sygnał do Sparty Wrocław. To nie są słowa zwykłego juniora
Mikkel Andersen chce wygrywać dla Sparty Wrocław. Duńczyk nie widzi siebie w roli „tylko juniora” w sezonie 2026
Mikkel Andersen coraz śmielej zaznacza swoją pozycję w Betard Sparcie Wrocław. Duńczyk, który w sezonie 2026 pojedzie pierwszy pełny rok w PGE Ekstralidze, nie zamierza chować się za metką „młodego talentu”. W rozmowie dla Tygodnika Żużlowego jasno daje do zrozumienia, że interesuje go coś więcej niż spokojne zbieranie doświadczeń.
Już na starcie przygotowań Andersen podkreśla, że nie chce być tylko nazwiskiem w programie. Chce być zawodnikiem, który realnie pomaga drużynie wygrywać mecze. — Nie chcę być tylko juniorem. Chcę być zawodnikiem, który realnie pomaga drużynie wygrywać — mówił Duńczyk dla Tygodnika Żużlowego.
To zdanie dobrze pokazuje, z jakim nastawieniem wchodzi w sezon 2026. Andersen nie opowiada o cudownych przemianach ani wielkich deklaracjach. Zamiast tego stawia na konsekwentną pracę i spokojne budowanie formy.
Żużel. Emil Sajfutdinow przerwał ciszę. To, co powiedział po złotym sezonie, daje do myślenia
W jego słowach nie ma mowy o rewolucjach. Po poprzednim sezonie nie wywracał wszystkiego do góry nogami. Skupił się na kontynuowaniu tego, co już wcześniej funkcjonowało. — Nie było żadnej rewolucji. Raczej konsekwentna praca. Teraz, wraz z nowym rokiem, treningi weszły na wyższy poziom intensywności — tłumaczy.
Andersen współpracuje z tym samym zespołem, z którym pracuje Maciej Janowski. Jak sam przyznaje, ma jasno rozpisany długofalowy plan i widzi już pierwsze efekty. — Mamy bardzo dobry, długofalowy program. Po półtora–dwóch miesiącach widzę wyraźny progres, szczególnie jeśli chodzi o stabilność i wytrzymałość — zaznacza.
Żużel w Anglii wraca na właściwe tory? Premiership blisko sześciu drużyn w sezonie 2026
Duńczyk podchodzi do swojej roli w Sparcie bardzo konkretnie. Nie mówi o byciu gwiazdą, liderem czy objawieniem ligi. Interesuje go jedno — jazda na poziomie, który daje drużynie punkty. — Chcę wygrywać. Taka jest moja mentalność — podkreśla krótko.
Takie podejście może być dla Sparty Wrocław bardzo cenne. Klub ma w składzie doświadczonych liderów, ale każdy sezon pokazuje, jak ważne są solidne punkty ze strony młodszych zawodników. Andersen chce być właśnie takim elementem układanki.
W sezonie 2026 Duńczyk po raz pierwszy stanie przed wyzwaniem pełnego roku w PGE Ekstralidze. Bez taryfy ulgowej i bez etykiety „projekt na przyszłość”. Jeśli uda mu się przełożyć deklaracje na tor, Sparta może zyskać zawodnika, który szybciej niż wielu się spodziewa, zacznie robić realną różnicę w meczach ligowych.



- Żużel. Ostrovia Ostrów odpala kolejną bombę! Dwa nazwiska, które podnoszą rangę Speed Masters
- Transmisja Super Prix USA 2026 z Bakersfield! Sprawdź, gdzie i o której oglądać na żywo
- Żużel. Zamieszanie wokół prezesa GKM Grudziądz. Klub wydał oświadczenie
- Żużel. Leon Madsen wysyła sygnał rywalom. Falubaz może mieć potężną broń
- Żużel. Patryk Wojdyło chwali ROW Rybnik za konkrety. Po tych słowach w Łodzi zawrzało