Michał Curzytek nie zgadza się z wykluczeniem go z biegu 10 w finałowym spotkaniu w Rybniku!
Michał Curzytek nie zgadza się z wykluczeniem go z biegu 10 w finałowym spotkaniu w Rybniku!
W piątkowy wieczór odbył się pierwszy finałowy mecz 1. Ligi Żużlowej, w którym ROW Rybnik podejmował u siebie Enea Falubaz Zielona Góra. Spotkanie obfitowało w świetne ściganie na rybnickim owalu. Nie brakowało również kontrowersji.
W wyścigu 10. na wyjściu z drugiego łuku pierwszego okrążenia starli się Patryk Wojdyło z Michałem Curzytkiem. 21-latek nakładał się na zawodnika ROW-u, który atakował od wewnętrznej, odwożąc lekko zielonogórzanina. Po tym Curzytek stracił panowanie nad motocyklem i upadł, a sędzia za winnego uznał juniora. Niezadowolony z decyzji arbitra tak wypowiedział się w wywiadzie dla Canal+.
Nie widziałem ani jednej powtórki. Z mojego punktu widzenia no nie mogłem się utrzymać. Nie wiem sam, co mam powiedzieć, trochę nakładałem się na Patryka. Jechaliśmy równo, nie wiem, nie widziałem powtórek – powiedział Michał Curzytek dla Canal+.
Magazyn Żużlowy – kliknij TUTAJ
- Orlen Oil Motor Lublin – PRES Toruń relacja. Nokaut zamiast hitu [Relacja]
- Bayersystem GKM Grudziądz – Gezet Stal Gorzów 45:45. Remis po dramatycznej końcówce [RELACJA]
- Śląsk Świętochłowice – Lokomotiv Daugavpils. Ekstaza w Świętochłowicach! Śląsk wygrywa na inaugurację [RELACJA]
- Wilki Krosno kontra Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski. Krośnianie lepsi w hitowym spotkaniu. Niemal kompletny Doyle [RELACJA]
- Speedway Kraków – OK Kolejarz Opole relacja. Remis po dramatycznej końcówce [Relacja]