Menadżer Motoru Lublin po meczu w Toruniu: „Byliśmy dzisiaj słabsi”
Menadżer Motoru Lublin po meczu w Toruniu: „Byliśmy dzisiaj słabsi”
Orlen Oil Motor Lublin przegrał pierwsze półfinałowe spotkanie w PGE Ekstralidze. Dość niespodziewanie, bardzo wysokim wynikiem. Mecz zakończył się rezultatem 51:39, więc odrobienie tych strat nie będzie łatwym zadaniem.
KS Apator Toruń przystępował do tego spotkania osłabiony brakiem Wiktora Lamparta, przez co wielu ekspertów typowało gości jako faworytów tego meczu. Kapitalną robotę zrobiła jednak „wielka trójka” gospodarzy, Lambert-Dudek-Sayfutdinov. Najmocniejsze uderzenie przyszło przez to w końcówce.
„No byli bardzo szybcy. Właściwie tak, Lambert nie stracił oczka, z bonusami komplet. Emil przegrał tylko jeden punkt do Dominika Kubery, no i Dudek też odjechał bardzo dobre spotkanie. No cóż, trzeba przyznać się do tego, że byliśmy dzisiaj słabsi, odnieśliśmy porażkę i zrobić musimy wszystko, żeby obronić to w kolejnym meczu.” – powiedział po meczu dla mediów klubowych Motoru Jacek Ziółkowski.
W rundzie zasadniczej górą także był Apator, co było wtedy gigantyczną sensacją. Bardzo słaby występ zaliczył wtedy Bartosz Zmarzlik, co powtórzyło się także w półfinale. „Tor był podobny jak dwa miesiące temu w lipcu, także tutaj jakiegoś wielkiego zaskoczenia nie było. Mecz w miarę wyrównany, do dwunastego wyścigu był remis, a potem trzy silne ciosy ze strony Apatora, no to dlatego, że w tych trzech ostatnich biegach nie jechali już ani Kawczyński, ani Lewandowski, ani Heiselberg, a zawodnicy gospodarzy zdobyli trzy razy po pięć oczek i sprowadzili nas troszkę do parteru.” – skończył Ziółkowski.


Dołącz do nas na Facebooku! – kliknij TUTAJ
- Zmiany w 2. Ekstralidze. Mecz PSŻ Poznań – Stal Rzeszów przełożony, nowa godzina w Krośnie
- Stal Gorzów może zaskoczyć w Ekstralidze? „Będziemy bliżej czwartego miejsca”
- PGE Ekstraliga 2026. Największe gwiazdy na kursie kolizyjnym! Te pojedynki musisz zobaczyć
- Unia Tarnów oddaje klucze do stadionu. Widmo końca żużla w mieście coraz bliżej
- Falubaz Zielona Góra zaczyna sezon! Wyjeżdżają szybciej niż planowali!