Żużel. Max Fricke triumfował w Grand Prix Wielkiej Brytanii. Upadek Zmarzlika w finale
Piątkowa runda Speedway Grand Prix Wielkiej Brytanii w Manchesterze od pierwszych wyścigów trzymała kibiców w ogromnym napięciu. Już początek zawodów pokazał, że tor National Speedway Stadium ponownie będzie sprzyjał widowiskowej walce i odważnym atakom pod samą bandą. W stawce nie brakowało faworytów do zwycięstwa, a kibice liczyli przede wszystkim na dobry występ Bartosza Zmarzlika, Kacpra Woryny i Patryka Dudka.
Grand Prix Wielkiej Brytanii w Manchesterze przyniosło wielkie emocje. Upadek Zmarzlika w finale
Pierwsza seria przyniosła bardzo dobre informacje dla polskich kibiców. Patryk Dudek pewnie wygrał swój inauguracyjny wyścig, Kacper Woryna po kapitalnej walce pokonał Brady’ego Kurtza, a Bartosz Zmarzlik zachwycił wszystkich w trzecim biegu. Mistrz świata przez większość wyścigu jechał za Jackiem Holderem, jednak na ostatnim okrążeniu znalazł sposób na Australijczyka i efektownym atakiem sięgnął po zwycięstwo.
Po dwóch seriach startów sytuacja w klasyfikacji była niezwykle wyrównana. Czołówkę tworzyli Zmarzlik, Woryna, Dudek, Max Fricke, Jack Holder oraz Anders Thomsen. Każdy kolejny wyścig miał ogromne znaczenie dla układu tabeli, a różnice punktowe były minimalne.
W siódmym biegu świetną jazdę zaprezentował Max Fricke. Australijczyk szybko znalazł odpowiednią ścieżkę na torze i zaczął seryjnie wygrywać kolejne wyścigi. Chwilę później odpowiedział mu Bartosz Zmarzlik, który po bardzo efektownej walce z Janem Kvechem i Robertem Lambertem odniósł kolejne zwycięstwo i ponownie zameldował się w ścisłej czołówce.
Bardzo ciekawie rozwijała się również sytuacja Kacpra Woryny. Polak rozpoczął zawody od zwycięstwa, później miał jednak trudniejsze momenty. Mimo to przez większość turnieju pozostawał w walce o miejsce w najlepszej ósemce i awans do decydującej części zawodów.
Znakomitą dyspozycję prezentował także Max Fricke. Australijczyk po nieudanym początku turnieju wygrał cztery kolejne wyścigi i błyskawicznie przesunął się na szczyt klasyfikacji. Jego jazda przy bandzie była jedną z największych atrakcji wieczoru w Manchesterze.
Nie zawodził również Jack Holder. Australijczyk regularnie zdobywał punkty i utrzymywał kontakt z liderami. W grze o najwyższe lokaty pozostawali także Brady Kurtz, Robert Lambert oraz Anders Thomsen, który wykorzystał swoją szansę po zastąpieniu kontuzjowanego Fredrika Lindgrena.
Jednym z najciekawszych momentów zawodów był szesnasty wyścig. Leon Madsen zdołał przedrzeć się z ostatniej pozycji na pierwszą, a kibice oglądali serię efektownych ataków i mijanek na całym dystansie. Duńczyk udowodnił, że nawet po słabszym początku turnieju nie można go skreślać.
Relacja bieg po biegu Speedway Grand Prix w Manchesterze –>
Ogromne emocje przyniósł także osiemnasty bieg z udziałem Kacpra Woryny. Polak najpierw popisał się fantastyczną jazdą, wyprzedzając kolejnych rywali i obejmując prowadzenie. Przez długi czas wydawało się, że sięgnie po zwycięstwo, jednak pod koniec wyścigu pojawiły się problemy.
Na ostatnim okrążeniu Woryna popełnił błąd przy jeździe pod bandą, stracił prowadzenie i jeszcze próbował walczyć o czołowe pozycje. Na ostatnim łuku doszło jednak do kontaktu z Leonem Madsenem, po którym obaj zawodnicy upadli na tor. Sędzia wykluczył reprezentanta Polski, a Woryna stracił szansę na bardzo ważne punkty.
Przed ostatnią serią startów sytuacja pozostawała otwarta. O bezpośredni awans do finału walczyli przede wszystkim Bartosz Zmarzlik, Max Fricke oraz Jack Holder. W grze o miejsca premiowane udziałem w półfinałach pozostawało jednak jeszcze kilku zawodników.
Dwudziesty wyścig rundy zasadniczej przyniósł kolejną świetną jazdę Bartosza Zmarzlika. Polak po raz kolejny znakomicie wykorzystał prędkość na dystansie, wyprzedził rywali i odniósł zwycięstwo, które zapewniło mu pierwsze miejsce po rundzie zasadniczej. Za jego plecami znaleźli się Max Fricke i Jack Holder.
Po dwudziestu biegach wiadomo było już, którzy zawodnicy pozostaną w walce o zwycięstwo w całym turnieju. Najlepsi zawodnicy wieczoru awansowali do decydującej fazy zawodów, a kibice mogli szykować się na kolejne emocje związane z półfinałami i finałem Grand Prix Wielkiej Brytanii w Manchesterze.
Po rundzie zasadniczej do finału bezpośrednio awansowali Bartosz Zmarzlik i Max Fricke. W pierwszym półfinale świetnie zaprezentował się Jack Holder, który pewnie pokonał Michaela Jepsena Jensena, Andersa Thomsena i Leona Madsena. W drugim półfinale nie zawiódł Brady Kurtz. Australijczyk od startu kontrolował sytuację na torze i przed Robertem Lambertem oraz Patrykiem Dudkiem zameldował się w wielkim finale.
Decydujący wyścig przyniósł ogromne emocje już na pierwszym łuku. Bartosz Zmarzlik po starcie obrał szeroką ścieżkę jazdy, jednak doszło do kontaktu i reprezentant Polski uderzył w dmuchaną bandę. Sędzia nie miał wątpliwości i wykluczył mistrza świata z powtórki. W finale pozostało trzech Australijczyków. Najlepiej poradził sobie Max Fricke, który sięgnął po zwycięstwo w Grand Prix Wielkiej Brytanii. Drugie miejsce zajął Brady Kurtz, a trzecie Jack Holder. Dla Fricke’a to jeden z najważniejszych triumfów w karierze i znakomite otwarcie manchesterskiego weekendu.
Klasyfikacja Speedway Grand Prix Wielkiej Brytanii w Manchesterze 2026
7. Max Fricke (0,3,3,3,3) 12+3
13. Brady Kurtz (2,3,2,0,3) 10+3+2
12. Jack Holder (2,3,3,2,1) 11+3+1
11. Bartosz Zmarzlik (3,2,2,3,3) 13+0
8. Robert Lambert (1,2,3,1,3) 10+2
3. Michael Jepsen Jensen (1,1,2,3,2) 9+2
6. Anders Thomsen (2,3,3,1,0) 9+1
5. Patryk Dudek (3,2,1,1,2) 9+1
9. Leon Madsen (1,0,1,3,2) 7+0
1. Jason Doyle (3,1,1,1,1) 7+0
15. Andzejs Lebedevs (1,0,2,2,2) 7
2. Jan Kvech (2,1,0,2,1) 6
16. Kacper Woryna (3,0,0,2,w) 5
14. Tom Brennan (0,2,0,0,0) 2
4. Kai Huckenbeck (0,1,0,0,1) 2
10. Nazar Parnitskyi (0,0,1,0,0) 1
R1. Anders Rowe
R2. Dan Thompson

- Klasyfikacja Grand Prix na żużlu po Manchesterze. Zmarzlik wciąż liderem
- Żużel. Max Fricke triumfował w Grand Prix Wielkiej Brytanii. Upadek Zmarzlika w finale
- Kacper Woryna zaliczył groźny upadek w Grand Prix. Był o krok od sensacji
- Żużel. Patryk Budniak wrócił do domu. To ważny krok w walce o zdrowie
- Żużel. Zmarzlik znów przepadł na początku! Jack Holder najlepszy w kwalifikacjach do Grand Prix Wielkiej Brytanii!