Przejdź do treści
poniedziałek, 24 sierpnia 2026Najświeższe informacje ze świata żużla
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki

Marcin Nowak: “Nie zastanawiam się nad tym, czy wygramy w cuglach, czy też się pomęczymy”

Marcin Nowak: “Nie zastanawiam się nad tym, czy wygramy w cuglach, czy też się pomęczymy”
⏱ 3 min czytania ✍️ Autor:

Marcin Nowak: “Nie zastanawiam się nad tym, czy wygramy w cuglach, czy też się pomęczymy”

Marcin Nowak po trzech latach spędzonych w Orle Łódź zdecydował się na transfer do Stali Rzeszów, w której ma być centralną postacią i prawdziwym liderem. Doświadczony Polak zdradził, co skłoniło go na taki ruch i o co powalczy Stal w nadchodzącym sezonie.

Marcin Nowak startował w 2. Lidze Żużlowej w sezonie 2019 roku, kiedy to bronił barw ekipy PSŻ-u Poznań i wykręcił siódmy wynik w lidze, zdobywając średnią ponad 2,200 punktu na bieg. W minionym roku, Polak startował w 1. Lidze Żużlowej, gdzie wystąpił w 18 meczach i 91 razy pojawił się na torze. Wygrał on 20 biegów, po 26 razy był drugi i trzeci a w 20 biegach nie zdobył punktów co przełożyło się na średnią biegopunktową na poziomie 1,681 i było dwudziestym ósmym wynikiem w całej lidze.

Marcin Nowak w rozmowie z witryną polskizuzel.pl powiedział co skłoniło go na taki ruch i o co powalczy Stal w nadchodzącym sezonie. Na wstępie zawodnik przyznał, że po sezonie 2022 pojawiło się kilka ofert z pierwszej ligi, jednak on zdecydował się na transfer do Rzeszowa, gdzie jego zdaniem powstaje bardzo ciekawy projekt.

– Faktycznie kilka ofert z pierwszej ligi było. Jednak postawiłem na Rzeszów. Uważam, że w Rzeszowie powstaje ciekawy projekt i mam nadzieję, że ta współpraca nie zakończy się na jednym sezonie. Były rozmowy na temat przyszłości z Orłem Łódź, jednak postanowiłem obrać inny kierunek – powiedział w rozmowie z witryną polskizuzel.pl Marcin Nowak.

Marek Cieślak o Brennanie: „Nie ukrywam, że widzę w nim pozytywy”

Następnie zawodnik powiedział, o co będzie walczyć Stal w przyszłym sezonie. Nowak przyznał, z celem jest awans, jednak zaznaczył on, że żużel jest sportem nieprzewidywalnym.

Tak właśnie, jest w planach, żeby awansować do pierwszej ligi w sezonie 2023. Nie zastanawiam się nad tym, czy wygramy w cuglach, czy też się pomęczymy. Na pewno mamy dobry skład, który jest w stanie ten awans wywalczyć. Jednak zdecydowanie wolę skupić się na pracy, która przybliży nas do tego awansu niż spekulować. Żużel jest sportem nieprzewidywalnym i wszystko się może wydarzyć – powiedział w rozmowie z witryną polskizuzel.pl Marcin Nowak.

Na koniec nowy zawodnik Stali został zapytany o to, co skłoniło go na transferu do Stali Rzeszów. Nowak przyznał, że była to chęć rozwoju, bowiem w Rzeszowie powstaje naprawdę fajny klub.

Chęć rozwoju. Wiem, że na pierwszy rzut oka może zabrzmieć to dziwnie, bo przecież zszedłem ligę niżej. Jednak w Rzeszowie powstaje naprawdę fajny klub, w którym czuję, że razem z nim mogę iść wyżej. Dzięki temu, że zszedłem też poziom niżej otworzyła się dla mnie furtka w Glasgow Tigers ze względu na lepsze terminy spotkań. Uważam, że to jest krok w tył, by zrobić dwa do przodu – powiedział w rozmowie z witryną polskizuzel.pl Marcin Nowak.

Fot. Texom Stal Rzeszów

MAGAZYN ŻUŻLOWY, AKTUALNOŚCI I CIEKAWOSTKI NA NASZYM KANALE – kliknij TUTAJ

Autor tekstu:

Sebastian Krauz

Karierę sportową brutalnie przerwał mu brak talentu. Pierwszy mecz żużlowy na żywo obejrzał mając sześć lat i od tamtego czasu robi to w każdej możliwej chwili wmawiając wszystkim, że to normalne. Zesopły którym kibicuje zawsze kończą na dnie, dlatego stara się nie przywiązywać do żadnego.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *