Przejdź do treści
Aktualności/Metalkas 2. Ekstraliga

Maksym Borowiak jednak kontuzjowany. Klub wcześniej informował, że skończyło się na stłuczeniach

Maksym Borowiak
Fot. Czarny Productions

Autor: Jakub Bielak

Maksym Borowiak jednak kontuzjowany. Klub wcześniej informował, że skończyło się na stłuczeniach

Nieco zamieszania wywołał uraz Maksyma Borowiaka po niebezpiecznym upadku w starciu z Arged Malesą Ostrów. Z rana klub przekazał, że zawodnik może nawet pojechać w czwartkowych zawodach młodzieżowych. Parę godzin później żużlowiec jednak przedstawił zupełnie inny raport medyczny.

Początkowo mówiło się, że ma pękniętą kostkę, ale na szczęście okazało się, że to tylko mocne stłuczenie” – taki komunikat z ust trenera Antoniego Skupienia przekazał Innpro ROW Rybnik we wtorkowy poranek, dodając, że niewykluczony jest start zawodnika w czwartkowych eliminacjach MIMP.

Po paru godzinach wpis na Facebooku zamieścił jednak sam Borowiak. Informacje w nim zawarte są zupełnie inne. Zawodnika czeka przerwa w startach.

Mimo wstępnej, lepiej brzmiącej diagnozie ostatecznie mam uszkodzone więzadło boczne w prawym kolanie i złamaną kostkę, które nie pozwolą mi na starty w najbliższych dwóch tygodniach, ale intensywną rehabilitację zaczynam już dzisiaj, aby jak najszybciej pojawić się na torze” – czytamy na oficjalnym profilu zawodnika.

Innpro ROW Rybnik będzie więc musiał radzić sobie bez swojego młodzieżowca podczas najbliższego niedzielnego spotkania przeciwko Orłowi Łódź. Jeśli rehabilitacja przebiegnie zgodnie z planem, będzie to jedyny mecz ligowy, który ominie junior.

MAAS 120523 23
Fot. Marta Astachow
Maksym Borowiak
Fot. Czarny Productions

Dołącz do nas na Facebooku – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *