Lider Stali Gorzów po derbach. Pochwalił zielonogórskich kibiców

Lider Stali Gorzów po derbach. Pochwalił zielonogórskich kibiców
ebut.pl Stal Gorzów zwyciężyła 49:41 na wyjeździe w Zielonej Górze w Derbach Ziemi Lubuskiej. Jednym z ojców zwycięstwa był Martin Vaculik. Słowak podczas całego spotkania zgubił tylko dwa punkty. Po meczu powiedział, że nie nakręcał się specjalnie przed pojedynkiem z lokalnym rywalem w celu zachowania czystej głowy.
34-latek nie traktował starcia z Falubazem wyjątkowo. Mimo, że to derby, zawodnik stwierdził, że warto zachować czystą głowę i nie emocjonować się specjalnie starciem zielonogórsko-gorzowskim tak, jak mają to w zwyczaju kibice obu drużyn. Na trybunach presja nie przeszkadza, natomiast może one wydatnie wpłynąć na decyzje podejmowane na torze.
– Mówiłem, że staram się podchodzić do każdego meczu tak samo, staram się mieć czystą głową — przyznał lider Stali Gorzów w mixzone na antenie Canal+Sport.
Martin Vaculik był pod wrażeniem kibiców miejscowego Falubazu. Zaznaczył, że zawsze dobrze jest jeździć przed pełnym stadionem. Słowak nie szczędził ciepłych słów w kierunku kibiców, którzy niegdyś go oklaskiwali, gdy startował z Myszą na kevlarze. Teraz już zadomowił się w Gorzowie i do Zielonej Góry już raczej nigdy nie powróci, ale do fanów zawsze będzie odnosił się z szacunkiem.
– Jeździć przed pełnym stadionem, to jest super uczucie. Dzisiaj tor był świetnie przygotowany, mogliśmy oglądać fajne zawody. Jeździć przy pełnych trybunach, to jest marzenie każdego sportowca, każdego zawodnika, także dziękuję wszystkim kibicom za doping. To jest zawsze świetne uczucie — tłumaczył zawodnik.
Vaculik został również poproszony o ocenę sytuacji z trzynastego biegu, kiedy po kontakcie z nim w pierwszym łuku upadł Piotr Pawlicki. Żużlowiec gości odpowiedział szczerze, że nie widział podstaw do wykluczenia swojego rywala.
– Myślę, że było ciasno. To była sytuacja torowa. Nie mam tu nic do dodania, decyzja była słuszna — zakończył Słowak.


Dołącz do nas na Facebooku – kliknij TUTAJ
- Żużel. PSŻ Poznań sięga po młody talent z Australii. To on dołącza do „Skorpionów” w sezonie 2026
- Żużel. Polonia Piła idzie za ciosem! Drugi junior z PSŻ Poznań
- Żużel. Bartosz Zmarzlik i powrót do Gorzowa znów tematem rozmów. Kulisy wracają
- Żużel. Polonia Piła z nowym młodzieżowcem. Ten ruch nie jest przypadkowy
- Żużel. Tai Woffinden przerywa milczenie po plotkach o SGP
gratulacje. dziękuję za niesamowite emocje, w zielonej spotkamy się jeszcze przynajmniej raz . tym razem byliście lepsi, zobaczymy jak będzie w następnym razem.