Przejdź do treści
Aktualności/Krajowa Liga Żużlowa

Landshut Devils skończą sezon bez domowej porażki? Były menadżer ocenia szansę drużyny

Landshut Devils
Fot. Sandra Rejzner

Autor: Krzysztof Choroszy

Landshut Devils skończą sezon bez domowej porażki? Były menadżer ocenia szansę drużyny

Landshut Devils w przyszłym sezonie wystartują w 2. Lidze Żużlowej. Zespół zza naszej zachodniej granicy ogłosił już praktycznie cały swój przyszłoroczny skład. Zestawienie to prezentuje się ciekawie i mogą oni namieszać nieco w rozgrywkach. Na temat szans Devils głos zabrał również ich były trener.

Sławomir Kryjom, prowadzący w ostatnich latach niemiecką ekipę, w wywiadzie dla polskizuzel.pl stwierdził, że drużyna z Landshut będzie mocna i bardzo możliwe, że nie przegra u siebie żadnego meczu, nawet ze zdecydowanym faworytem rozgrywek, Unią Tarnów.

Moim zdaniem Landshut będzie w przyszłym roku bardzo groźne. U siebie na pewno. Według mnie nie przegrają w domu żadnego meczu. Nawet z Unią Tarnów – mówił Sławomir Kryjom dla polskizuzel.pl

Były menadżer „Diabłów” ocenił także skład drużyny. Jak zauważył, postawili oni na zawodników, którzy nie jeździli w zespole podczas minionego sezonu, do czego dołożono Kima Nilssona i Antonio Lindbaecka. Kryjom zdradził również, że możemy spodziewać się jeszcze jednego transferu z ich strony.

Skład Landshut, z tego co wiem, nie został jeszcze zamknięty, a już wygląda bardzo ciekawie. Postawiono na zawodników, którzy w minionych rozgrywkach nie przebili się do zespołu, dołożono Szwedów i na papierze to wygląda interesująco – stwierdził.

Szkoleniowiec zdecydował się również na ocenę, kto będzie w składzie swojego byłego zespołu. Przedstawił swoje przewidywania, co do zestawienia Devils. Zwrócił on także formację młodzieżową, którą będą tworzyć Bachhuber i Hausl.

Wasserman, Baumann, Hillebrand, Riss stają przed szansą. Zwłaszcza Riss, który miał w sezonie 2023 problemy zdrowotne. Jeśli za rok kłopoty go ominą, to powinien być ważnym ogniwem. On może wejść w buty Huckenbecka, zastąpić go. Oczywiście kołem napędowym będą Szwedzi: Kim Nilsson i Antonio Lindbaeck. Victor Palovaara też może dorzucać ważne punkty.  Do tego dojdzie ciekawa młodzież. Bachhuber przez dwa lata zdobył doświadczenie w pierwszej lidze, to powinno zaprocentować. Nie ma Bloedorna, ale plus jest taki, że szansę dostanie Hausl. To jest zdolny chłopak, warto się mu przyglądać – powiedział.

Na chwilę obecną Landshut Devils wydają się być druga, bądź trzecią siłą, przyszłorocznej 2. Ligi Żużlowej. Najlepiej prezentuje się oczywiście Unia Tarnów. Mocna będzie również Polonia Piła, z którą niemiecka ekipa może rywalizować właśnie o awans do wielkiego finału.

Magazyn Żużlowy Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

×