Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Krzysztof Sadurski przed swoim ostatnim sezonem w wieku juniora

Krzysztof Sadurski
Fot. Kazimierz Kożuch

Autor: Paweł Płóciniak

Krzysztof Sadurski przed swoim ostatnim sezonem w wieku juniora

Przed Krzysztofem Sadurskim ostatnim sezon jako młodzieżowiec, po spadku z Cellfast Wilkami Krosno pozostał w PGE Ekstralidze tym razem w barwach Enea Falubazu Zielona Góra, który awansował do najwyższej klasy rozgrywkowej, nie przegrywając ani jednego spotkania.

Wychowanek Fogo Unii Leszno w 2022 roku został wypożyczony do Cellfast Wilków Krosno pomagając im w awansie do PGE Ekstraligi, sezon później również reprezentował barwy Wilków tym razem już w najlepszej lidze świata. Początek sezonu był udany dla Sadurskiego oraz dla całej drużyny jednak w dalszej części było coraz gorzej i Cellfast Wilki pożegnały się z PGE Ekstraligą. Krzysztof Sadurski jest jednym z trzech zawodników drużyny z Krosna, który na najwyższym poziomie pozostał.

-Miałam oferty, rozmawiałem tak naprawdę z dwoma klubami, już nie będę może przytaczał, które to były, ale zdecydowałem się na klub z Zielonej Góry, bo myślę, że tutaj w tym ostatnim roku juniora poczynię największe postępy, bardziej się rozwinę. – powiedział Sadurski dla falubaz.com

Cały sezon 2023 Sadurski indywidualnie może uznać za udany. Osiągnął średnią 1,120 w PGE Ekstralidze, a w rozgrywkach U24 powyżej 2 punktów na bieg zdobywając przy tym srebrny medal. Przyszły sezon powinien być jeszcze lepszy, tym bardziej że jest to ostatni sezon dla Sadurskiego jako junior, więc będzie musiał zrobić dobre wrażenie, by znaleźć zatrudnienie na pozycji U24.

-Oczywiście tak, doświadczenie już grało główną rolę, gdzieś już spędziłem, troszeczkę czasu w ekstralidze, troszeczkę czasu też w pierwszej lidze. W tym roku myślę, że ten sezonu gdzieś był, moim wykonaniu, najlepszy z wszystkich poprzednich i ogólnie dobry. Oczywiście jest wiele rzeczy do poprawy, ale
doświadczenie zagrało też główną rolę. – przyznał Krzysztof Sadurski

W zespole z Zielonej Góry znalazło się kilku zawodników z Leszna, oprócz Sadurskiego są to bracia Piotr i Przemysław Pawliccy, a także jeżdżący osiem sezonów w barwach „Byków” Jarosław Hampel. Dodatkowego smaczku na pewno dodaje fakt, że na papierze wydaje się to Enea Falubaz Zielona Góra w walce o utrzymanie będzie się mierzyć właśnie z m.in. Fogo Unią Leszno.

-Mogę powiedzieć tyle, że czuję się tu prawie, jak w domu jest dużo zawodników z Leszna, także bardzo dobrze znam się z Przemkiem, Piotrkiem i z Jarkiem Hampelem. A jak oceniam? Myślę, że będziemy
walczyć o wysokie cele i jesteśmy bardzo zmotywowani do tego, żeby walczyć, jak najlepiej w ekstralidze. – dla falubaz.com Krzysztof Sadurski powiedział o składzie Falubazu na sezon 2024

Magazyn Żużlowy Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *