Przejdź do treści
Aktualności/Metalkas 2. Ekstraliga/Wywiady

Żużel. „Jedźmy do przodu i zobaczymy, co z tego wyjdzie” – prezes Krzysztof Mrozek po wygranym meczu z H. Skrzydlewską Orłem Łodzią

Krzysztof Mrozek

Autor: Edyta Wojdeł

Żużel. „Jedźmy do przodu i zobaczymy, co z tego wyjdzie” – prezes Krzysztof Mrozek po wygranym meczu z H. Skrzydlewską Orłem Łodzią

W sobotę 10 czerwca drużyna ROW Rybnik nareszcie przerwała swoją złą passę meczów wyjazdowych. Pokonała zespół H. Skrzydlewska Orła Łódź, nie tylko wygrywając mecz, ale jednocześnie zgarniając również punkt bonusowy.

Rybnickie Rekiny przełamały pasmo wyjazdowych porażek i to z nie małym przytupem. Z Łodzi bowiem, wyjechały do domu z bonusem i aż dwudziestopunktowym zwycięstwem meczowym. Po spotkaniu 1. Ligi Żużlowej specjalnie dla Best Speedway Tv wypowiedział się prezes ROWu Rybnik – Krzysztof Mrozek.

Przełamanie

Dla Rybniczan mecz w Orlim Gnieździe był pierwszym wygranym spotkaniem wyjazdowym sezonu 2023 w 1. Lidze Żużlowej. Żużlowcy z Rybnika wykazali się zdecydowanie lepszą formą i przygotowaniem niż w początkowych meczach. Bez wątpienia w pojedynku z Orłami znacząca okazała się znajomość toru, bezbłędnego tego dnia Brady’ego Kurtza. Jednakże pomimo znaczącej przewagi i bardzo efektownej wygranej, prezes Krzysztof Mrozek bardzo ostrożnie podchodzi do tematu ewentualnego „odrodzenia” drużyny ROWu Rybnik i podkreśla, że przed drużyną jest jeszcze bardzo wiele pracy. Nie zmienia to jednak faktu, że tak znacząca wygrana bez wątpienia cieszy.

– Poczekajmy z tym, jeszcze. Jest dużo meczów przed nami, wszystkie trzeba odjechać, żeby kibice nie czuli, że tak powiem, zażenowania z naszej postawy. Jedźmy do przodu i zobaczymy, co z tego wyjdzie, ale jest jeszcze dużo roboty. Ale cieszę się z tej wygranej oczywiście.

Atut domowego toru?

Już w tym tygodniu przed żużlowcami ROWu Rybnik kolejne spotkanie, na domowym owalu zmierzą się oni z zawodnikami InvestHousePlus PSŻu Poznania. Od początku sezonu zespół z Rybnika, w rodzimych warunkach, przegrał jedynie spotkanie z obecnymi liderami 1. Ligi Żużlowej – Enea Falubazem Zieloną Górą. Pozostałe trzy odjechane mecze, kończył natomiast z mniejszą lub większą, ale jednak przewagą. Krzysztof Mrozek nie uważa jednak, że atut domowego toru rybnickich Rekinów jest na tyle mocny, by pozwalał na lekceważenie któregokolwiek z przeciwników.

– Nie, nie, to nie tak. Ta liga jest bardzo wyrównana, więc trzeba uważać na każdego. Zresztą, te różnice były naprawdę minimalne, więc podchodzimy do tego meczu tak samo skoncentrowani i z szacunkiem do rywali. Nie ma opcji, że to jest jakiś tam „półbieg” czy coś takiego, nie.

Dalszy plan

Plan ROWu Rybnik na dalszą część sezonu jest bardzo sprecyzowany. Jednakże o tym czy zostanie wykonany, przekonamy się dopiero w dalszej części żużlowego sezonu. Przed zawodnikami tej drużyny, bez wątpienia jeszcze sporo pracy, ale nie ulega wątpliwości, że jeśli podtrzymają i udoskonalą, to co udało im się odnaleźć, mają nadal spore szanse na zamieszanie w tabeli 1. Ligi Żużlowej. Rybnickie Rekiny wciąż bowiem mają szanse na wywalczenie sobie miejsca w play-offach.

– Próbować wygrywać mecze, cieszyć kibiców i jechać o jak najlepsze wyniki.

Podsumował krótko i zwięźle prezes Krzysztof Mrozek.

MAGAZYN BEST SPEEDWAY TV ONLINE!

fot. własna

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

×