Kosmiczna forma Bartosza Zmarzlika! Polski mistrz jest najlepszy w historii?
Druga część sezonu PGE Ekstraligi jest w wykonaniu Bartosza Zmarzlika wręcz kosmiczna
Trzeba przyznać, że druga część sezonu należy do jednego człowieka, Bartosza Zmarzlika. Polski żużlowiec może się pochwalić wręcz nieprawdopodobnymi statystykami!
Kwalifikacje Speedway Grand Prix we Wrocławiu dla Bewleya! Zmarzlik minimalnie odskakuje Kurtzowi
Obecnie trwający sezon jest dla kapitana Orlen Oil Motoru Lublin jednym z najlepszych w karierze, jeśli chodzi o występy w PGE Ekstralidze. Wygląda to intrygująco, kiedy zestawimy to z cyklem Speedway Grand Prix. Polak od dawna nie miał tak mocnego rywala, jakim w tym sezonie jest żużlowiec Betard Sparty Wrocław, Brady Kurtz. Wszyscy zdążyliśmy przywyknąć, że sprawa tytułu rozstrzygała się już w wakacje.
Teraz będzie inaczej, ponieważ Australijczyk traci do lidera zaledwie pięć punktów! Interesująco będzie tym bardziej że kolejna runda cyklu odbędzie się we Wrocławiu, czyli na domowym obiekcie Brady Kurtza. Jeśli chodzi o spotkania na stadionie olimpijskim, to mało kto jest tam w stanie rzucić mu rękawice. Wiadomo jednak, że tor podczas zawodów cyklu różni się od tego, jaki przygotowuje się na zawody ligowe.
„Chcę wygrać rundę Speedway Grand Prix w tym roku” – odważna deklaracja Lebiediewa!
Wracając do PGE Ekstraligi, druga część sezonu jest dla Bartosza Zmarzlika wręcz nieprawdopodobna. Od ósmej kolejki, czyli starcia z Pres Grupą Deweloperską Toruń, wychowanek Gezet Stali Gorzów wygrał trzydzieści z trzydziestu pięciu wyścigów! Wszystko składa się na absurdalną średnią punktu na bieg, która wynosi 2.886. Takie rzeczy ciężko sobie wyobrazić w grze komputerowej, a co dopiero w najlepszej lidze świata!
Wszystko wskazuję na to, że Orlen Oil Motor Lublin zdobędzie w tym roku czwarty tytuł drużynowych mistrzostw Polski z rzędu. Ciężko się temu dziwić, mając lidera, który praktycznie się nie myli! Na 105 możliwych punktów, Polak zdobył 99, do tego dokładając dwa bonusy. Taki zawodnik jest cenniejszy niż złoto, z czym z pewnością zgodziłby się każdy prezes klubu żużlowego.



- Żużel. Jason Doyle znów celuje najwyżej. Czy 40-latek może jeszcze wstrząsnąć Grand Prix?
- Żużel. Raport, którego boją się w Gorzowie? Były wiceprezes Stali Gorzów mówi wprost
- Żużel. Pierwsze spotkanie kadry z Chomskim. Sygnały mówią więcej, niż się wydaje
- Żużel. PRES Toruń z planami sparingowymi. Pierwsze mecze powiedzą więcej, niż się wydaje
- Żużel. Kryterium Asów 2026 – kolejne nazwiska odsłonięte w Bydgoszczy