Koniec z transmisją polskich rund Speedway Grand Prix w otwartych kanałach
Koniec z transmisją polskich rund Speedway Grand Prix w otwartych kanałach
W ostatnich latach transmisję z rund Speedway Grand Prix przeniosły się z Canal+ do Eurosportu. Ta zmiana była spowodowana nowym promotorem cyklu, którym został Warner Bros. Discovery. Od tego czasu również polskie rundy indywidualnych mistrzostw świata były dostępne dla kibiców na otwartym kanale TTV, więc nie trzeba było ponosić dodatkowych kosztów za ich oglądanie.
To jednak ma się zmienić od sezonu 2025, więc żeby obejrzeć cały cykl z udziałem Bartosza Zmarzlika, będzie trzeba zakupić platformę streamingową MAX i w niej pakiet sportowy. Z pewnością jest to zmiana na minus, bowiem w ogólnodostępnym kanale polskie rundy mistrzostw świata gromadziły przed telewizorem wielu kibiców, a również mogło zachęcić innych do dalszego zainteresowania żużlem.
Niezadowolenie polskich fanów do promotora cyklu wzrośnie, a tym bardziej że na Słowacji transmisje z każdej rundy walki o tytuł indywidualnego mistrza świata są dostępne w otwartym kanale, co bardzo sprzyja rozwojowi żużla w tym kraju. Czego dowodem było m.in. wysokie miejsce Martina Vaculika w plebiscycie na sportowca roku po zdobyciu brązowego medalu w 2023 roku.
Przypomnijmy, że między Polskim Związkiem Motorowym, a władzami Grand Prix doszło do konfliktu przez rozdysponowanie stałych dzikich kart na sezon 2025, która nie przypadła ani jednemu Polakowi. PZM groził nawet wycofaniem rundy mistrzostw świata z Warszawy, ale ostatecznie do tego nie doszło, a do tego Stadion Narodowy będzie gospodarzem finału Drużynowego Pucharu Świata w 2026 roku.



- Speedway Kraków zapowiada kolejne ogłoszenia. Kadra wciąż się powiększa
- PGE Ekstraliga podała dokładne daty meczów w sezonie 2026
- Żużel. Nikt nie miał z nim szans! Wiktor Przyjemski odchodzi, walka zaczyna się od zera [Analiza]
- Krzysztof Kasprzak zmienia perspektywę. Mówi wprost, za co będzie odpowiadał w Stali Rzeszów
- Tobiasz Musielak w Ipswich Witches – Premiership 2026. Mistrzowie Anglii z nowym Polakiem