Kacper Woryna nie chciał mówić, ale w końcu wypalił. Numer startowy mu nie odpowiada
Kacper Woryna nie chciał mówić, ale w końcu wypalił. Numer startowy mu nie odpowiada
Choć porażka częstochowian w Gorzowie nie była wysoka, to jednak ponownie atmosfera wokół częstochowskiej drużyny nadal pozostaje gęsta. Jednym z najbardziej niezadowolonych zawodników był po spotkaniu Kacper Woryna. Zawodnik, choć początkowo nie chciał się na ten temat rozwodzić, wypowiedział się na temat numeru, pod którym ustawia go trener.
Już podczas spotkania Łukasz Benz zauważył, że rybniczanin musiał trzykrotnie stawać pod taśmą po równaniu. Na pytanie o ten stan rzeczy Kacper Woryna odpowiedział „no comment”. Potem jednak zawodnik trafił do mixzone jako przedstawiciel drużyny gości i tam zmierzył się z prośbą o rozwinięcie swojej myśli.
– Nie jest to w mojej kompetencji, żeby przydzielać numery startowe. Nie chcę się na ten temat wypowiadać, ponieważ jestem zawodnikiem i czy bym dostał 1,2,3,4,5, to chcę jeździć w tych zawodach i robić jak najlepszy wynik. Natomiast też wiem, że nie jestem wybitnym startowcem, potrafię jeździć po trasie i te biegi po równaniu są trudne po prostu […] Ten brak komentarza myślę jest wystarczający, nie chcę narzekać, mówić i rozpowiadać o tym, szukać problemów. Dlatego no comment – mówił w mixzone po meczu Stal-Włókniarz popularny „Woryn”.
Dopytany przez Tomasza Dryłę o to, czy próbował zgłaszać te uwagi sztabowi szkoleniowemu, Kacper Woryna już odpowiedział zupełnie wprost i dosadnie.
– Wydaje mi się, że to trener i sztab szkoleniowy powinien wiedzieć i widzieć takie rzeczy — w końcu wypalił mocno Woryna.
Okazję do poprawienia nastrojów drużyna Krono-Plast Włókniarza Częstochowa będzie miała w najbliższy wtorek. Wówczas zmierzą się na własnym stadionie w zaległym spotkaniu z Betard Spartą Wrocław. O atmosferze w zespole częstochowskim od lat mówi się sporo, ale dobrze wiemy, że nic jej nie buduje tak jak zwycięstwa. Być może właśnie wtorkowy mecz będzie punktem zwrotnym na początku sezonu 2024 dla „Lwów”.


Dołącz do nas na Facebooku – kliknij TUTAJ
- Żużel. Motor Lublin wiele na tym straci! Te dane są dla nich bezlitosne [Analiza]
- Żużel. Sparta Wrocław jedzie na zgrupowanie. Góry mają być początkiem marszu po złoto
- Żuzel. Znamy pełną obsadę Memoriału Alfreda Smoczyka w Lesznie! Jeden wielki nieobecny!
- Żużel. To on będzie bronił tytułu IMME – lider GKM Grudziądz
- Żużel. Zagraniczny junior wchodzi na żużlowe salony! Na kogo warto zwrócić uwagę?