Fatalny karambol w Rybniku!
Fatalny karambol w Rybniku!
Nieszczęśliwie rozpoczął się czwartkowy mecz w Rybniku. W trzeciej gonitwie tego spotkania doszło do fatalnie wyglądającego wypadku z udziałem trzech zawodników. Siła i prędkość uderzenia były ogromne. Jeden z motocykli wyleciał w górę na kilka metrów!
W karambolu w trzecim wyścigu brali udział Wiktor Trofimov, Krzysztof Buczkowski oraz Krystian Pieszczek. Zawodnicy walczyli o pozycję na prostej oraz na wejściu w drugi łuk. W pewnym momencie jadącego po wewnętrznej Trofimova pociągnęło, co spowodowało nieszczęście na torze. Zawodnik Enea Falubazu przy ogromnej prędkości zahaczył o tylne koło Krystiana Pieszczka. Nowy nabytek zielonogórzan uderzył o tor i stracił przytomność. Pozostali dwaj mocno zderzyli się z bandą.
O sile i prędkości przy jakiej doszło do wypadku świadczy fakt, że jeden z motocykli wyleciał w górę na kilka metrów. Co więcej, przeleciał on nad banerami reklamowymi na drugim łuku na stadionie w Rybniku. Buczkowski i Pieszczek szybko wstali z toru i udali się do parkingu o własnych siłach. Gorzej sytuacja wyglądała z Wiktorem Trofimovem, który stracił przytomność. Na szczęście po kilku minutach kontakt z zawodnikiem wrócił, o czym poinformował Łukasz Benz na antenie Canal+.
Zawodnik gości po karambolu jest niezdolny do dalszej jazdy. Dodatkowo został ukarany przez sędziego żółtą kartką.
fot. Arkadiusz Siwek
MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV
- Żużel. „Rzucimy rękawicę dziewczynom z Lubina”. Rusko o ambicjach Sparty Wrocław
- Żużel. Falstart Włókniarza. Kibice muszą uzbroić się w cierpliwość
- Żużel. Szokująco krótkie negocjacje. Kurtz podjął decyzję w kilka minut
- Żużel. Bartosz Zmarzlik może wyprzedzić legendę już w tym roku! Ten rekord jest w jego zasięgu
- Żużel. Gollob doczeka się pomnika? W Bydgoszczy zawrzało