Żużel. Falubaz Zielona Góra ma dziurę na miliony! Miasto rusza na pomoc
Falubaz Zielona Góra znalazł się w bardzo trudnej sytuacji finansowej, a kwota, o której mówi się w kontekście klubowych problemów, może robić ogromne wrażenie. Zielonogórzanie szukają pieniędzy, rozmawiają z miastem i jednocześnie próbują ograniczać wydatki przed kolejnym sezonem.
Falubaz Zielona Góra z dużą dziurą finansową. Potrzebne miliony
Obecny sezon zdecydowanie nie jest łaskawy dla klubu z Zielonej Góry. Falubaz od początku rozgrywek musiał mierzyć się z falą kontuzji, która odbijała się na wynikach drużyny. Sytuacji wokół klubu nie poprawiał również konflikt części kibiców z byłym już prezesem Adamem Golińskim.
Jak się okazuje, nie były to jednak wszystkie problemy, z którymi w ostatnich miesiącach zmagał się Falubaz. Już wcześniej pojawiały się informacje, że klub zwrócił się do władz miasta z prośbą o wsparcie w wysokości dwóch milionów złotych. Dziś obie strony spotkały się, aby spróbować znaleźć rozwiązanie tej sytuacji.
To właśnie podczas rozmów na jaw wyszła bardzo niepokojąca informacja. Falubaz ma obecnie mierzyć się z dziurą finansową sięgającą około czterech milionów złotych. Klub zwrócił się do miasta o pomoc, a wiele wskazuje na to, że samorząd jest skłonny wesprzeć zielonogórski żużel kwotą dwóch milionów złotych.
Nawet takie wsparcie nie rozwiąże jednak całego problemu. Falubaz nadal będzie musiał znaleźć brakującą część środków, aby uporządkować sytuację finansową i bez większych obaw przystąpić do procesu licencyjnego przed kolejnym sezonem. Zobacz także: Żużel. U24 Ekstraliga w Grudziądzu przerwana przez ulewę! Dwóch zwycięzców–>
Rafał Prokopiuk uspokaja jednak sytuację i zapewnia, że prowadzone są działania mające na celu pozyskanie pozostałych pieniędzy. Jednym z najważniejszych elementów planu ma być pojawienie się nowego, dużego sponsora.
Klub szuka oszczędności również w innych miejscach. Jednym z nich są kontrakty zawodników. Falubazowi udało się dojść do porozumienia w sprawie obniżenia wynagrodzenia Leona Madsena, choć – jak przyznaje Prokopiuk – podobne rozmowy nie należą do łatwych.
Problemy finansowe mają również wpływać na politykę transferową klubu. Falubaz zamierza znacznie ostrożniej podchodzić do budowania kadry i nie planuje licytować się o najdroższych zawodników dostępnych na rynku. Jednym z głównych celów ma być pozyskanie stosunkowo niedrogiego krajowego seniora.
Sytuacja w Zielonej Górze jest więc poważna, ale klub podejmuje działania, które mają pozwolić wyjść z finansowych problemów. Najbliższe miesiące pokażą, czy pomoc miasta, oszczędności oraz pozyskanie nowego sponsora wystarczą, aby Falubaz uporządkował swoje finanse jeszcze przed rozpoczęciem procesu licencyjnego na kolejny sezon.



- Żużel. Falubaz Zielona Góra ma dziurę na miliony! Miasto rusza na pomoc
- Żużel. U24 Ekstraliga w Grudziądzu przerwana przez ulewę! Dwóch zwycięzców
- Żużel. ROW i on bardzo tego potrzebowali. Najlepszy wynik w karierze
- Żużel. Motor Lublin dostał ultimatum! „Muszą spiąć pośladki”
- Żużel. Chris Holder z najlepszym wynikiem w sezonie. Nadal jest sporo do poprawy
