Przejdź do treści
Aktualności/Metalkas 2. Ekstraliga

Eryk Jóźwiak o meczu w Łodzi oraz braku Michaela Jepsena Jensena

Eryk Jóźwiak
fot. Sonia Kaps

Autor: Paweł Płóciniak

Eryk Jóźwiak o meczu w Łodzi, oraz braku Michaela Jepsena Jensena

Zdunek Wybrzeże Gdańsk sprawił niemałą sensację w czwartkowym spotkaniu 1. Ligi z Orłem Łódź, pokonując faworytów 47:43. Tym bardziej że zawodnicy Eryka Jóźwiaka musieli radzić sobie bez Michaela Jepsena Jensena.

Żużel. Anioły lepsze w derbach Kujaw i Pomorza. For Nature Solutions Apator Toruń odbija się od dna, pokonując Zooleszcz GKM Grudziądz 52:38 [RELACJA]

W czwartek odbyło się zaległe spotkanie 1. ligi żużlowej w Łodzi, drużyna z Gdańska przyjechała bez swojego lidera Michaela Jepsena Jensena, który po upadku w Danii nie czuł się na siłach, by wystąpić w tym meczu. Wydawało się, że nic nie stanie na przeszkodzie H.Skrzydlewska Orzeł Łódź wygrać to spotkanie, jednak gdańszczanie sprawili niespodzianką, wywożąc dwa punkty.

-Byliśmy skazywani na pożarcie, ale dla nas wygrana nie jest sensacją. Ciężko pracujemy, aby takie wyniki uzyskać. Zdziałała determinacja i wiara we własne umiejętności. Otrzymaliśmy taki pozytywny kop, że jesteśmy mocni i możemy powalczyć z każdym. Z tym nastawieniem musimy podchodzić też do następnych meczów – mówi Eryk Jóźwiak dla trojmiasto.pl

Wybrzeże Gdańsk nie stosuje zastępstwa zawodnika za Duńczyka, ponieważ opuściłby wtedy najbliższe dwa spotkania oraz SEC Challenge. Jak poinformował Eryk Jóźwiak, Jepsen Jensen przeszedł w Danii dodatkowe badania i nie wykazały one złamań, jednak nie wiadomo, czy będzie do dyspozycji trenera 12 maja w Rybniku. Pomimo braku Indywidualnego Mistrza Świata Juniorów z 2012 Wybrzeże poradziło sobie w Łodzi, dzięki bardzo dobrej dyspozycji czwórki seniorów oraz solidnego występu Norberta Kościucha.

Mogę zdradzić, że w niedzielę w Bydgoszczy też pojedziemy bez ZZ. Żużlowcy taki przekaz otrzymali do razu w Łodzi. Powiedziałem im, że to są 2 mecze, w których mają się odbudować, pokazać swój potencjał. To jest szansa przede wszystkim dla tych, którzy borykali się wcześniej z problemami, a jednocześnie pokazałem, że nadal w nich wierzymy, iż dadzą radę – zdradza menedżer Jóźwiak.

fot. Sonia Kaps

MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *