Żużel. Torunianie rozbili rywali, a w Poznaniu deszcz zatrzymał zawody
DMPJ 2026: KS Toruń wygrał Grupę B, a w Grupie E deszcz przerwał walkę Stali Gorzów, Polonii Piła i Falubazu Zielona Góra
Kolejna środa z DMPJ 2026 przyniosła dwa zupełnie różne scenariusze. W Toruniu młodzieżowcy KS Toruń pokazali ogromną siłę, a w Poznaniu pogoda przerwała rywalizację i zakończyło się nietypowym podziałem zwycięstwa.
Za nami kolejne rundy Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów, które ponownie pokazały, jak nieprzewidywalne potrafią być młodzieżowe rozgrywki. W Toruniu gospodarze od początku kontrolowali sytuację i z biegu na bieg budowali przewagę nad Abramczyk Polonią Bydgoszcz. Zupełnie inaczej wyglądała rywalizacja w Poznaniu, gdzie coraz większą rolę zaczął odgrywać deszcz i napięcie związane z możliwością przedwczesnego zakończenia zawodów.
DMPJ Grupa B. KS Toruń nie zostawił rywalom większych złudzeń
Klub Sportowy Toruń od początku wyglądał na drużynę najlepiej przygotowaną do środowej rundy. Bardzo mocno zawody rozpoczęli Antoni Kawczyński i Mikołaj Duchiński, którzy regularnie przywozili trójki i praktycznie nie popełniali błędów. Torunianie szybko zbudowali przewagę nad resztą stawki, a świetnie punktowali również Jan Heleniak i Bartosz Derek.
Najdłużej kontakt z gospodarzami próbowała utrzymywać Abramczyk Polonia Bydgoszcz. Bardzo szybki był Maksymilian Pawełczak, swoje robił także Wiktor Przyjemski, który pojawił się jako rezerwa zwykła i natychmiast zaczął odrabiać punkty dla bydgoszczan. To właśnie między tymi zespołami toczyła się walka o zwycięstwo w rundzie, choć z czasem przewaga KS Toruń zaczęła robić się coraz wyraźniejsza.
Duże problemy miał natomiast Zdunek Wybrzeże Gdańsk. Gdańszczanie kończyli zawody w mocno okrojonym składzie po wycofaniu Jakuba Redzimskiego i Eryka Kamińskiego. Ostatecznie Wybrzeże zdobyło jedynie sześć punktów, a gospodarze przypieczętowali triumf wynikiem 48 punktów. Drugie miejsce zajęła Abramczyk Polonia Bydgoszcz z 42 „oczkami”.
Klub Sportowy Toruń 48
1. Antoni Kawczyński – 13 (3,3,1,3,3)
2. Mikołaj Duchiński – 14 (3,3,3,2,3)
3. Bartosz Derek – 10 (2,3,1,2,2)
4. Jan Heleniak – 11 (1,2,3,2,3)
Abramczyk Polonia Bydgoszcz 42
13. Adam Putkowski – 3 (1,1,1)
14. Maksymilian Pawełczak – 13 (3,2,3,3,2)
15. Kacper Andrzejewski – 6 (2,1,-,3,0)
16. Emil Maroszek – 8 (2,1,3,2)
20. Wiktor Przyjemski – 12 (3,3,3,3)
Maszewski GKM Grudziądz 22
5. Jan Przanowski – 9 (2,2,2,2,1)
6. Damian Miller – 3 (1,1,d,1,D)
7. Kevin Iwański-Helt – 4 (1,2,D,1)
8. Kacper Warduliński – 6 (1,1,2,D,2)
18. Kacper Szarszewski – 0 (0)
Zdunek Wybrzeże Gdańsk 6
9. Alan Grupa – 1 (0,0,0,0,1)
10. Jakub Redzimski – 0 (d)
11. Eryk Kamiński – 0 (w)
12. Mikołaj Krok – 5 (0,2,2,1,0)
DMPJ Grupa E. Deszcz zatrzymał zawody w Poznaniu
W Poznaniu od początku było wiadomo, że pogoda może odegrać kluczową rolę. Organizatorzy przyspieszyli zawody z powodu niekorzystnych prognoz, a nad stadionem coraz częściej pojawiały się ciemne chmury. Mimo tego kibice zobaczyli kilka bardzo ciekawych wyścigów i mocne występy juniorów Falubazu Zielona Góra oraz Budnex Stali Gorzów.
Największe wrażenie zrobił Oskar Hurysz. Junior Falubazu był kompletnie poza zasięgiem rywali i wygrał wszystkie swoje biegi, kończąc zawody z kompletem dziewięciu punktów. Bardzo dobrze prezentowali się także Kewin Nycz i Antoni Mencel, którzy regularnie dowozili ważne punkty dla swoich drużyn. Emocji nie brakowało również w biegach z udziałem Rafała Sękowskiego czy Dominika Baryłki.
Ostatecznie pogoda wygrała z zawodami. Po jedenastym biegu deszcz nasilił się na tyle, że sędzia zdecydował o zakończeniu rundy i zaliczeniu wyników. Na pierwszym miejscu ex aequo sklasyfikowano Budnex Stal Gorzów oraz Polonię Piła — oba zespoły zdobyły po 19 punktów. Tuż za nimi znalazł się Falubaz Zielona Góra z dorobkiem 17 „oczek”.



- Żużel. Ekstraliga U24. KS Toruń wygrał w Gorzowie po emocjonującej końcówce
- Żużel. Jeszcze niedawno był w cieniu. Teraz goni podium mistrzostw świata
- Żużel. Motor Lublin wróci na zwycięską ścieżkę? Lepszego momentu już nie będzie
- Żużel. Falubaz Zielona Góra bez prezesa. Adam Goliński podjął zaskakującą decyzja
- Żużel. Unia Leszno pokona mistrzów Polski? „Byki” idą po pełną pulę!