Druga odsłona turnieju “Darcy Ward Invitational”
Druga odsłona turnieju “Darcy Ward Invitational”
Darcy Ward był uważany za jednego z najbardziej utalentowanych żużlowców. Mimo młodego wieku cieszył nas wyjątkową jazdą i rywalizował wśród najlepszych. Niestety 23 sierpnia 2015 roku jego karierę zakończył koszmarny wypadek, w wyniku którego u australijskiego żużlowca zdiagnozowano przerwanie rdzenia kręgowego. Australijczyk od tamtego momentu porusza się na wózku. Mimo wszystko nie poddaje się i uczestniczy w rehabilitacji by walczyć o jak największą sprawność.
Nawet tak ogromna tragedia jaka spotkała żużlowca nie zniechęciła go do tego sportu. Darcy się chętnie wypowiada na temat speedwaya, a nawet organizuje turnieje. 28 listopada odbyła się druga odsłona turnieju “Darcy Ward Invitational”. Zawody miały miejsce w australijskim Brisbane. Zwycięzcą turnieju został Jake Allen, który jednocześnie odebrał nagrodę, jaką był czek na 2500 dolarów australijskich. Na drugim stopniu podium uplasował się Josh Grajczonek – zawodnik Polonii Bydgoszcz. Stawkę zwycięskiej trójki zamknął Ryan Douglas.
Cieszy fakt, że pomimo losu jaki spotkał Warda ten nie odwrócił się od speedwaya tylko czynnie w nim uczestniczy. Pomysł z organizacją turniejów cieszy się zainteresowaniem i miejmy nadzieję, że będzie kontynuowany.
Fot. Instagram @joshiepickering
- Żużel. Bartosz Smektała i opaska kapitana. Ten moment na Golęcinie zmienił wszystko
- Unia Leszno rzuca się na głęboką wodę? Sparingi z medalistami jako sprawdzian beniaminka
- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje

Pani Aleksandro , świetny artykuł .