Przejdź do treści
Aktualności żużlowe/PGE EKSTRALIGA

Dominik Kubera kapitanem Motoru Lublin? Zawodnik zabrał głos

Dominik Kubera
Fot. Kazimierz Kożuch

Autor: Patrycja Kowalczuk

Dominik Kubera kapitanem Motoru Lublin? Zawodnik zabrał głos

Sezon coraz bliżej, a my nadal nie znamy kapitana Orlen Oil Motor Lublin. Spekulacje odnośnie tego kto zastąpi Jarosława Hampela, trwają od dawna. Część kibiców widziałaby w tej roli Bartosza Zmarzlika, inni Dominika Kuberę. Pojawiała się nawet propozycja obsadzenia w tej roli Fredrika Lindgrena. Jednak co o tym myśli jeden z zainteresowanych?

W poniedziałkowy wieczór Dominik Kubera gościł w audycji Pięć Jeden, gdzie oprócz odpowiadania na pytania dotyczące kwestii kapitana, mówił również o cyklu Speedway Grand Prix czy przygotowaniu do sezonu.

Wróćmy jednak do tematu, który zaprząta głowę lubelskich fanów czarnego sportu. Kubera w wywiadzie zdradził, że udało już im się wybrać kapitana, jednak nie zdradził, kto będzie pełnił tę rolę. Na dniach tę informację ma zdradzić klub. Żużlowiec zdradził również, że raczej wszyscy w drużynie są zadowoleni z dokonanego wyboru.

Czy Dominik Kubera został kapitanem? Tego nie wiemy, ale do tej roli nominowali go nie tylko kibice, ale również Bartosz Bańbor w wywiadzie udzielonym kilka tygodni temu. Prowadzący audycję, w nawiązaniu do słów lubelskiego juniora, zapytali Kuberę, czy widziałby się w tej roli.

-Trudno powiedzieć, bo to jest trudna rola i nie wiem tak naprawdę, jakbym się przy tym czuł. Na pewno wziąłbym to bardzo na poważnie, bardzo na serio i chciałbym, żeby było jak najlepiej dla zespołu. Byłoby to tak naprawdę obciążenie trochę też dla mnie, bo wiem, że znając siebie, wziąłbym duży ciężar odpowiedzialności. Na maksa by mi zależało.

Ciężko wnioskować po tych słowach czy Dominik Kubera faktycznie został wybrany na kapitana, czy nie. Cała sprawa powinna się rozstrzygnąć dosyć szybko, bo już jutro pierwszy sparing Motoru, a do startu ligi też nie zostało dużo czasu.

20230820 DSC06837 1
Fot. Kazimierz Kożuch
Dominika Kuberę
Fot. Kazimierz Kożuch

Dołącz do nas na Facebooku! – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *