Deszcz Lublinianom niestraszny. Dotarła plandeka na tor żużlowy
Deszcz Lublinianom niestraszny. Dotarła plandeka na tor żużlowy
Od sezonu 2022 każda drużyna jeżdżąca w Ekstralidze musi posiadać plandekę chroniącą tor przed opadami. Jednak nie do wszystkich klubów dotarły na czas. Między innymi było tak w przypadku Motoru Lublin. Było to spowodowane wykonawcą plandeki, który był z Kijowa. Przez wojnę dostawa opóźniła się o kilka tygodni, ale już dziś dotarła do Koziego Grodu i została rozłożona na torze, by sprawdzić, czy jest zgodna z zamówieniem.
Plandeka wyniosła łącznie 283 515 zł.

fot. Motor Lublin
- Żużel. Nicki Pedersen bez złudzeń o lojalności. „Żużel to biznes, nie ciepły dom”
- Żużel. Włókniarz Częstochowa tylko zyska? „To solidne fundamenty pod dalszą karierę”
- Żużel. Długo wyczekiwany transfer w Premiership! Do drużyny Belle Vue Aces dołącza doświadczony duński żużlowiec
- Żużel. Unia Leszno sięga po diament z Wysp. Ten ruch może zaprocentować szybciej, niż się spodziewają
- Żużel. Bartosz Smektała i opaska kapitana. Ten moment na Golęcinie zmienił wszystko