Dan Bewley i Brady Kurtz wypowiedzieli się o polskich torach!

Wczorajszy mecz o brązowy medal w Drużynowych Mistrzostwach Polski, który odbył się w Zielonej Górze został przerwany po 12 biegach. Było to spowodowane opadami, po których nawierzchnia okazała się zbyt trudna dla żużlowców. Jednak najwidoczniej nie dla wszystkich.

Daniel Bewley- zawodnik Sparty Wrocław napisał po meczu na swoim koncie na twitterze “Czy ktoś w Polsce oglądał kiedyś brytyjski żużel? Nie dorastałem na gównianych torach (…) Tor tego wieczoru i tak był dobry. ” Jego wpis spotkał się zarówno z krytyką, jak i podzieleniem jego zdania. Odpowiedział mu między innymi jego kolega z toru- leszczyński byk- Brady Kurtz. Australijski zawodnik napisał “Brytyjski żużel daje Ci umiejętności, których Polska nigdy nie nauczy”. Najprawdopodobniej obydwu żużlowcom chodziło o to, że angielskie tory są wymagające. Często zawody odbywają się w deszczu, a nawierzchnia jest bardzo przyczepna. Ludzie podzielili ich zdanie, ponieważ od kilku lat w polskich ligach tory przygotowuje się na tzw. “beton”, na których ciężko wykazać się umiejętnościami. Wśród komentujących znaleźli się również tacy, którzy nie zgadzają się ze słowami zawodników. Nie ma się co dziwić, ponieważ podczas wczorajszego meczu byliśmy świadkami wielu upadków, a dwóch zawodników zakończyło mecz ze złamaniami! Było to niebezpieczne ze względu na to, że na tor upadali również doświadczeni żużlowcy.

Ciężko zająć jakiekolwiek stanowisko w tej sprawie. To prawda, że tory angielskie znacznie różnią się od polskich. Po tym feralnym sezonie, w którym byliśmy świadkami kuriozalnych decyzji i sytuacji związanych z torami może przyjdzie czas na zmiany, które pomogą widowiskom żużlowym. Tylko w którą stronę iść, skoro “betonowe tory” nie dają ciekawych zawodów, a na trudniejszych większość zawodników nie potrafi się odnaleźć.

fot. Źródło Google/ facebook

0Shares

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *