Czy Martin Vaculik odejdzie ze Stali Gorzów? – „nie wszyscy są na tyle cierpliwi, że czekają”
Czy Martin Vaculik odejdzie ze Stali Gorzów? – „nie wszyscy są na tyle cierpliwi, że czekają”
Stal Gorzów znajduje się w krytycznej sytuacji finansowej, która może poważnie wpłynąć na skład drużyny w nadchodzącym sezonie. W tle rozmów o licencji na przyszły rok pojawia się kwestia zaległości finansowych wobec kluczowych zawodników, takich jak Martin Vaculik. Jak podkreślają w klubie, do końca października zaległości muszą zostać uregulowane, jeśli Stal ma wystartować w pełnym składzie.
W kuluarach mówi się, że zawodnicy Stali już zaczynają rozglądać się za innymi możliwościami na nadchodzący sezon. W mediach krążą plotki, że Vaculik nie zamierza dłużej czekać, szczególnie w sytuacji, gdy widmo zadłużenia klubu staje się coraz poważniejsze. Jak zaznacza były prezes Ireneusz Maciej Zmora, pewne reakcje zawodników są zrozumiałe – „Nie każdy jest cierpliwy, nie każdy jakby chce iść na jakąś tam ugodę, nie każdy jest wodzony za nos. Każdy słyszy jakieś tam deklaracje z klubu, ale nie wszyscy… są na tyle cierpliwi, że czekają. Niektórzy już chcą działać, no bo trzeba znaleźć sobie jakiś klub na przyszły sezon”.
Zmora wyjaśnia też, że sprawa kontraktów zawodników to sytuacja „zero-jedynkowa”. Klub ma czas do 31 października, aby uregulować wszystkie zobowiązania finansowe wobec zawodników – „No bo są zaległości względem Vaculika i muszą być uregulowane do końca miesiąca października. Nie będą uregulowane do końca października, kontrakty są z automatu rozwiązane.” Jeśli zaległości nie zostaną uregulowane na czas, kontrakty ulegną automatycznemu rozwiązaniu, co może spowodować odejście kluczowych postaci drużyny.
Na pytanie, czy może dojść do jakichś ustępstw, Zmora wyjaśnia jasno, że regulaminy licencyjne i finansowe nie pozwalają na negocjowanie zaległości z zawodnikami – „Regulamin finansowy nie pozwala na to, by z zawodnikami jakkolwiek negocjować warunki wynagrodzenia po odbytym meczu… Oni mecze odjechali, wystawili faktury zgodnie z tym, co jest w kontrakcie i tych kwot nie wolno negocjować, nie wolno ich korygować.” Podsumowując, klub musi w pełni uregulować zobowiązania do końca października, aby zawodnicy pozostali w składzie.
Premiera Magazynu Żużlowego „Rozmowa Dnia” 26.10.2024, godz. 11:00

- Speedway Kraków zapowiada kolejne ogłoszenia. Kadra wciąż się powiększa
- PGE Ekstraliga podała dokładne daty meczów w sezonie 2026
- Żużel. Nikt nie miał z nim szans! Wiktor Przyjemski odchodzi, walka zaczyna się od zera [Analiza]
- Krzysztof Kasprzak zmienia perspektywę. Mówi wprost, za co będzie odpowiadał w Stali Rzeszów
- Tobiasz Musielak w Ipswich Witches – Premiership 2026. Mistrzowie Anglii z nowym Polakiem